Iwona Pavlović ciepło mówiła o mamie. "Nieraz sobie żartuję, że wyrosłam na jej »ale«"
Iwona Pavlović straciła mamę, która zmarła w wieku 92 lat. Jurorka "Tańca z gwiazdami" w wywiadach często opowiadała o ukochanej Zenobii. Podkreślała, że to dzięki mamie jest pracowita i ma zawsze jakieś "ale" do uczestników tanecznego show.
"Odeszła od nas nasza mama, kochana Zeniulka" – napisał na Facebooku Waldemar Szymański, starszy brat Iwony Pavlović, informując na śmierci ich mamy, Zenobii. Jurorka "Tańca z gwiazdami" w wywiadach często opowiadała, jak wiele zawdzięcza swojej matce i co słyszała od niej w okresie swojej kariery tanecznej.
TYLKO U NAS: Szczery wywiad z Iwoną Pavlović
Nie żyje mama Iwony Pavlović. Jurorka "TzG" ciepło o niej mówiła
Iwona Pavlović wiele razy powtarzała w wywiadach, że zawdzięcza pracowitość swojej mamie. W programie "Lustro" z 2016 roku wyznała:
Jak np. zajęłam drugie miejsce na turnieju tańca, to (...) moja mama podchodziła i mówiła: "Pięknie, ale... ta pierwsza para to, to i to" i wymieniała wszystko, co oni mieli lepszego ode mnie. Nieraz sobie żartuję, że wyrosłam na miłości i "ale" mojej mamy. (…) To mobilizowało mnie cały czas do pracy. (…) Do dzisiaj chcę zasłużyć na brak "ale" u mojej mamy.
Iwona Pavlović w kolejnych latach powtarzała, że podziwia witalność swojej mamy mimo jej podeszłego wieku. W listopadzie 2025 roku ujawniła w wywiadzie z Joanną Racewicz, że Zenobia Szymańska mocno podupadła na zdrowiu. Wyznała:
Podupada nam na zdrowiu okrutnie... Jak patrzę, jak się kurczy... Jak upływa czas, jak zdaję sobie sprawę jak niewiele tego czasu jest, to ją przytulam. Zawsze była wyższa ode mnie, teraz jest taka malutka, delikatna. Ma tyle ciepła i dobroci w sobie. Teraz bardzo choruje, ale wszyscy ją odwiedzają – rodzina, wnuki, prawnuki.