Łóżkowe perypetie Nadii i Filipa w "Hotelu Paradise". Najpierw karczemna awantura, a teraz czułości
To już nie jest zwykły miłosny trójkąt, a prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Nadia i Filip w "Hotelu Paradise 13" jednego dnia wbijają sobie szpilki i deklarują koniec relacji, a następnego lądują razem w łóżku, przytuleni i rozmawiający o uczuciach. Internauci przecierają oczy ze zdumienia, a uczestnicy sami nie wiedzą już, na czym stoją.
A. Kowal