Emocje w najnowszej edycji "Hotelu Paradise" sięgają zenitu, a fani formatu zdecydowanie nie mogą narzekać na nudę. W rajskiej willi każdego dnia sporo się dzieje, a sympatie i układy między uczestnikami zmieniają się niczym w kalejdoskopie. Prawdziwym punktem kulminacyjnym bieżących wydarzeń było jednak środowe Rajskie Rozdanie, które jak zawsze przyniosło potężną dawkę stresu i niepewności. To właśnie ten decydujący wieczór ostatecznie zweryfikował, czyje sojusze okazały się najsilniejsze, a dla kogo egzotyczne wakacje musiały dobiec końca. Ostatecznie, za sprawą nowej uczestniczki Victorii, z programem pożegnała się Soraja.
WIDEOTYLKO U NAS! Koniec przyjaźni Koroniewskiej i Szelągowskiej. Dowbor nabrał wody w usta [WIDEO]
Emocjonujące Rajskie Rozdanie w "Hotelu Paradise"
W środowym odcinku uczestnicy "Hotelu Paradise" musieli podjąć decyzje dotyczące wyboru swoich partnerów. Sposób, w jaki połączyły się pary, w dużej mierze odzwierciedlał wcześniejsze paktowania i hotelowe intrygi, choć nie obyło się bez chwil wahania. Część mieszkańców willi postawiła na sprawdzone, bezpieczne relacje, by zagwarantować sobie przetrwanie.
Ostatecznie po Rajskim Rozdaniu z programem pożegnała się Soraja. Victoria wybrała bowiem za swojego sojusznika Królika, co oznaczało, że oboje byli bezpieczni i zostali singlami. To spowodowało, że Soraja została bez pary i nic dziwnego, że podczas wyboru partnerów została odrzucona przez Michała.
Zobacz też: Filip z "Hotelu Paradise" WZDYCHA do... samego siebie. "Jestem za******ie, atrakcyjnym człowiekiem"
Internauci komentują odpadnięcie Sorai z "Hotelu Paradise"
Reakcja fanów programu na takie zakończenie środowego odcinka była niezwykle wymowna. W mediach społecznościowych szybko zaroiło się od komentarzy internautów, którzy nie kryli ogromnego zadowolenia z faktu, że to właśnie Soraja odpadła z rywalizacji. Widzowie od dłuższego czasu zarzucali jej, że jest przewidywalna i nie angażuje się w życie grupy. W opinii wielu fanów dziewczyna nie wnosiła do formatu niczego ekstra, a w programie opartym na dynamice, relacjach i barwnych osobowościach jej obecność wydawała się po prostu bezbarwna.
"Wspaniale, że Soraja odpadła z tego programu, wiecznie niezadowolona, zero energii", "Wieczny foch, zero energii, uśmiechu. Zachowywała się, jakby faktycznie była w Ciechocinku, a nie w >>Hotelu Paradise<<", "W końcu odpadła...", "No i Sorajka do domu i dobrze. Nic i tak ciekawego nie wnosiła do HP" – czytamy w komentarzach.