W najnowszych odcinkach "Hotelu Paradise" emocje nie opadają, a w relacjach między parami dzieje się naprawdę sporo. Sytuację dodatkowo skomplikowało wejście do rajskiej willi nowej uczestniczki – Victorii, która z miejsca zaczęła mieszać w dotychczasowych układach. Jej pojawienie się stało się prawdziwym testem dla wielu duetów, a atmosfera zagęściła się szczególnie u Królika i Sorai. Pomiędzy tą dwójką doszło do poważnego spięcia, którego nieprzyjemna kulminacja miała miejsce w nocy, w zaciszu ich sypialni.
WIDEOAgnieszka Kaczorowska o dbaniu o siebie i dalszych planach zawodowych. Co ze spektaklem? "Nie damy umrzeć temu projektowi"
Ostra wymiana zdań pomiędzy Królikiem a Sorają w "Hotelu Paradise"
Gdy po pełnym wrażeń dniu zgasły światła, między partnerami rozpoczęła się trudna konfrontacja. Królik, próbując ratować sytuację i gęstą atmosferę, postanowił wytłumaczyć się ze swojego zachowania względem nowej mieszkanki hotelu. Mężczyzna wyznał, że jego otwarty flirt z Victorią nie był wynikiem nagłego zauroczenia, ale celową prowokacją. Jak tłumaczył swojej partnerce, chciał w ten sposób jedynie sprawdzić jej reakcję i przekonać się, czy Soraja będzie o niego zazdrosna. Zamiast jednak załagodzić konflikt, te specyficzne intencje przyniosły efekt odwrotny do zamierzonego.
Od początku naszej relacji miałem wrażenie, że tylko ja coś próbowałem zbudować. Chciałem zobaczyć, czy byś była zazdrosna. Wydaje mi się, że byłaś lekko zazdrosna, co jest dla mnie znakiem, że zależy ci na zbudowaniu czegoś. Na chwilę obecną chciałbym spróbować zbudować parę z tobą. Naprawdę cię lubię – wyznał Szymon.
Reakcja Sorai była natychmiastowa i bardzo stanowcza. Dziewczyna poczuła się głęboko dotknięta i zlekceważona takim "testowaniem" jej na oczach innych. Była do tego stopnia obrażona nietrafionym pomysłem chłopaka, że całkowicie odrzuciła jego argumenty. Urażona uczestniczka odwróciła się od partnera, dając mu jasno do zrozumienia, że nie chce z nim rozmawiać.
Bardzo ch****o zrobiłeś. Bardzo mi było smutno, że to robisz. I robisz to w tak perfidny sposób. I nie chce mi się na ten moment z tobą rozmawiać – podsumowała Soraja.
Zobacz też: Zbiorowo dają jej do wiwatu. Nadia wskoczyła Filipowi do łóżka i obrywa od widzów "Hotelu Paradise"