Relacja Nadii i Filipa od kilku tygodni przypomina chmurę burzową Jeszcze niedawno uczestnicy wymieniali się uszczypliwościami, zarzucali sobie brak szczerości i przekonywali, że wspólna przyszłość nie ma sensu. Wszystko zmieniło się jednak podczas jednego z wieczorów, gdy oboje trafili do tej samej sypialni. Nadia wtuliła się w Filipa, a między nimi ponownie pojawiły się rozmowy o emocjach i przywiązaniu. Taki obrót spraw nie wszystkim przypadł do gustu.
ZOBACZ TAKŻE: Pokażesz walory w bikini? TVN ma dla ciebie propozycję
WIDEOStała się "odkryciem" 12. edycji "Hotelu Paradise". Kim jest Roksana Więcko?
"Hotel Paradise". Zirytowani widzowie ostro krytykują Nadię i Filipa
Większość komentujących nie kryje oburzenia i zażenowania całą sytuacją.
"Nadia, błagam, gdzie podziałaś własną godność? Naprawdę warto tak się poniżać na oczach całej Polski dla faceta, który ewidentnie ma cię gdzieś? Filip tylko naciska odpowiednie guziki, a ty za każdym razem tańczysz dokładnie tak, jak ci zagra", "To się nazywa syndrom sztokholmski.", "Przecież on tak celowo gada, że jej nie chce. Jemu to graj, jak Nadia się płaszczy i za nim lata.", "Dziwię się tej Nadii. On jej ubliża, wyzywa, a ona jeszcze się do niego przytula. Dziewczyno, trochę więcej szacunku do siebie." – czytamy.
Internauci uważają, że uczestniczka zbyt mocno angażuje się w relację z Filipem, mimo że ten wielokrotnie dawał jej sprzeczne sygnały. Twierdzą, że oboje są niedojrzali.
"Ledwo się zeszli, a on już po paru minutach po niej cisnął. Mam wrażenie, że im bardziej on jest chamski dla niej, tym bardziej ona ciągnie do niego. Wszak łobuz kocha najbardziej", "Nie ma większego buraka w programie niż Filip. Zero wychowania, klasy", "Ale po co oni mają wracać do siebie? Ten wyraźnie mówi, że nie chce z nią być, a ta za nim lata. Oni oboje są niestabilni", "Żenujący, niedojrzali i niesłowni ludzie. Mam nadzieję, że jak to będą oglądać, poczują takie zażenowanie jak widzowie. Chociaż szczerze w to wątpię" – pisali.
"Hotel Paradise". Niektórzy bronią uczestników
Choć krytycznych opinii nie brakuje, wśród komentarzy pojawiły się również głosy broniące Nadii. Zdaniem części widzów uczestniczka po prostu się zakochała i działa pod wpływem emocji.
"Młoda jest. Zakochała się, a kto nie popełnił głupstwa z zauroczenia czy miłości? Serio z was takie mądrale życiowe", "Dziewczyna się zakochała i popełnia błąd za błędem", "Oj tam, oj tam. Ciągnie wilka do lasu. Młodzi są. Niech popełniają błędy i dobrze się bawią" – twierdzili nieliczni.