Macaulay Culkin wsławił się rolą Kevina McCallistera w dwóch filmach z serii "Sam w domu". Komedie familijne do dziś cieszą się szczególną popularnością w Polsce i każdego roku są emitowane przez Polsat w okresie świątecznym. Stacja w tym roku zdecydowała się na emisję obu hitów również we wrześniu, co wzbudziło emocje w sieci.
WIDEOKojarzysz tę posiadłość? "Kevin sam w domu" 36 lat później
O czym opowiada film "Kevin sam w Nowym Jorku"?
"Kevin (Macaulay Culkin) znowu daje się we znaki, tym razem mieszkańcom Nowego Jorku. Z odpowiednią ilością gotówki i kart kredytowych zamienia metropolię w swój prywatny plac zabaw. Najwięcej utrapienia mają z nim znani z poprzedniego filmu dwaj gamoniowaci włamywacze (Joe Pesci i Daniel Stern), którzy właśnie w Nowym Jorku planują swój wielki skok" –podał dystrybutor filmu "Kevin sam w Nowym Jorku".
Do obsady wrócił nie tylko Macaulay Culkin oraz Joe Pesci i Daniel Stern, ale też filmowi rodzice Kevina, czyli Catherine O'Hara i John Heard. W "Kevinie samym w Nowym Jorku" zagrali także m.in. zmarli w tym roku Tim Curry i Brenda Fricker, a w roli cameo pojawił się Donald Trump.
Odbiór filmu "Kevin sam w Nowym Jorku"
"Kevin sam w Nowym Jorku" powtórzył sukces "Kevina samego w domu" i również okazał się kasowym przebojem. Film przy budżecie wynoszącym 28 mln dol. (ponad 105 ml zł) zarobił w box office prawie 360 mln dol. (ok. 1,36 mld zł).
ZOBACZ TEŻ: Oglądacie co roku, ale na pewno ich nie wyłapaliście. Największe wpadki w "Kevinie samym w domu"
Krytycy byli dość rozczarowani historią, którą pokazał reżyser Chris Columbus w drugiej części przygód Kevina McCallistera. "Kevin sam w Nowym Jorku" ma tylko 35 proc. pozytywnych ocen z 57 recenzji zagregowanych przez portal "Rotten Tomateos". Polscy krytycy są nieco przychylniejsi, bo "dwójka" ma średnią 6,3/10 na Filmwebie. Widzowie ocenili film jeszcze lepiej, przyznając mu średnią 6,8/10 z 257 tys. ocen.