Julia Suryś-Stromecka została trenerką kabareciarza Piotra Gumulca w 32. edycji "Tańca z gwiazdami". Przed drugim odcinkiem programu zaczęła mieć poważne problemy ze zdrowiem, dlatego jej występ na parkiecie nie był pewny, a na próbach zastąpiła ją Daria Syta-Grobelna. Ostatecznie wystąpiła w odcinku, po czym poddała się badaniom lekarskim. We wtorek poinformowała na Instagramie, co jej się działo i jak się czuje.
WIDEOGorąco po 2. odcinku "Tańca z gwiazdami"! Surowe oceny, kłopoty za kulisami i pierwsza eliminacja [WIDEO]
Julia Suryś doznała kontuzji w "TzG". "Miałam problemy z oddychaniem"
Julia Suryś-Stromecka przekazała internautom, że drugi odcinek "Tańca z gwiazdami" nie był dla niej łatwy i że "ważyły się losy, czy zatańczy". Wyjaśniła:
Od soboty czułam ból w okolicy klatki piersiowej, miałam problemy z oddychaniem. Myślałam, że po nocy w sobotę się to uspokoi, ale w niedzielę było gorzej. (…) Udało mi się troszeczkę uspokoić oddech, dostałam pozwolenie od medyka na zatańczenie tego odcinka.
"Wczoraj na szczęście udało nam się wykluczyć wszystkie najczarniejsze scenariusze, które miałam w głowie. Z sercem jest wszystko w porządku, prawdopodobnie jest to uraz mięśniowy okołożebrowy i dodatkowo stan zapalny, który tak mnie ograniczył i sprawiał ból przy oddychaniu. Zaczynam rehabilitację, żeby czuć się jak najlepiej i zatańczyć w niedzielnym odcinku" – przekazała tancerka.
ZOBACZ TEŻ: "Taniec z gwiazdami" i... kontuzjami. Oni musieli wycofać się z programu przez kłopoty zdrowotne
Julia Suryś na nagraniu podziękowała Darii Sycie-Grobelnej za zastępstwo na niedzielnych próbach do "Tańca z gwiazdami". Osobne podziękowania skierowała do całej ekipy programu i internautów, którzy okazali jej duże wsparcie w kontuzji.