Gracz "1 z 10" oczarował widzów. W finale szedł jak burza: "Jest przekozakiem!"

Sebastian Witkowski zaimponował widzom "Jednego z dziesięciu" swoją wiedzą w najnowszym odcinku teleturnieju. Nie był to jego pierwszy raz w programie, bo już kilka lat temu osiągnął sukces w programie prowadzonym przez Tadeusza Sznuka. Emerytowany wojskowy ujawnił, jak dobrze przygotować się do gry w "1 z 10".

Sebastian Witkowski w programie "Jeden z dziesięciu"Sebastian Witkowski w programie "Jeden z dziesięciu"
Źródło zdjęć: © TVP2
Sergiusz Królak

Sebastian Witkowski to emeryt wojskowy z Blachowni, którego grę w programie "Jeden z dziesięciu" można było obejrzeć w środowym odcinku teleturnieju TVP. Zawodnik zachował komplet trzech szans po pierwszej rundzie, a w drugiej również udzielił samych dobrych odpowiedzi na pytania zadawane przez Tadeusza Sznuka. Ostatecznie zakwalifikował się do finału "1 z 10", w którym zaczął rywalizację z trzema punktami.


WIDEO
Czym zajmują się dzieci Tadeusza Sznuka?

Sebastian Witkowski z "1 z 10" zachwycił grą. "Ale do rekordu daleko"

Widzowie TVP nie kryli zachwytów nad stylem gry Sebastiana Witkowskiego w "Jednym z dziesięciu". Zawodnik nie zdążył zgłosić się do pierwszych trzech pytań i dołączył do gry "dopiero" przy czwartym. Od tamtej pory już nie oddał pytań reszcie finalistów i brał wszystkie "na siebie", za co otrzymywał po 20 punktów za każdą prawidłową odpowiedź. Szedł jak burza i zaliczył wpadkę dopiero przy czwartym pytaniu od końca, które dotyczyło obecnej nazwy najmłodszej epoki czwartorzędu (chodziło o holocen).

Sebastian Witkowski do końca gry odpowiedział jeszcze na dwa pytania, a po zliczeniu punktów (dostał dodatkowe 20 pkt za dwie zachowane szanse) zakończył grę z 673 pkt na koncie. Gracz dzięki swojej imponującej wiedzy ma praktycznie zagwarantowane miejsce w Wielkim Finale 155. edycji "Jednego z dziesięciu".

Na Facebooku i portalu X nie zabrakło licznych komentarzy z gratulacjami dla gracza hitu TVP. "Gość jest przekozakiem, jeśli chodzi o wiedzę. Mega mózg!", "Łeb jak sklep", "Naprawdę szacun", "Imponujący stan wiedzy", "Ogromny szacun do tego gościa", "Teatr jednego aktora", "Pan Sebastian uzyskał 673 pkt. To świetny wynik, ale do rekordu 803 punktów Artura Baranowskiego trochę zabrakło" – czytamy wśród komentarzy.

Kim jest Sebastian Witkowski z "Jednego z dziesięciu"?

Sebastian Witkowski jest dobrze znany widzom "Jednego z dziesięciu", bo już w 2021 r. zwyciężył w finale 124. edycji teleturnieju, w którym zdobył aż 555 pkt. Jak wówczas informował produkcję, jego życiowe motto brzmi:

Nigdy nie jest w życiu tak źle, aby nie mogło być gorzej... Nigdy nie jest w życiu tak dobrze, aby nie mogło być lepiej.

Zapytany, dlaczego zgłosił się do "Jednego z dziesięciu", Sebastian Witkowski wyjaśnił, że "lubi grać, a w tej grze ocenił, że ma szanse trochę pograć". Emerytowany wojskowy w wolnych chwilach lubi "oglądać sport i filmy, grać w gry komputerowe, słuchać muzyki i czytać literaturę". Do gry w "1 z 10" przygotowywał się, po prostu ćwicząc.

Kadr z programu "Jeden z dziesięciu"
Kadr z programu "Jeden z dziesięciu" © TVP2
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!