"Królowa przetrwania". Karolina Pajączkowska dała zespołowi do wiwatu. Pierwsze dramy rozgorzały momentalnie
Premiera nowego sezonu "Królowej przetrwania" zaczęła się od pierwszego gigantycznego spięcia w obozie! Ania Sowińska wpadła w szał po dosadnych słowach Karoliny Pajączkowskiej, która nazwała uczestniczkę... "księżniczką". Między dziewczynami poleciały przekleństwa i ostre riposty. - Poczułam, że chce mnie poniżyć - wyznała Ania.
Trzeci sezon "Królowej przetrwania" wystartował 4 marca i już w premierowym odcinku pokazał, że Sri Lanka nie wybacza słabości. Uczestniczki trafiły do buszu na skraju parku narodowego, gdzie - jak zapowiadała stacja TVN - czeka je wilgoć, upał, dzikie zwierzęta i zero komfortu. Zamiast spokojnej integracji i wspólnego startu, widzowie dostali pierwsze kłótnie i wyzwiska.
Gwiazdy na konferencji "Królowej przetrwania"
Karolina Pajączkowska kontra Mała Ania w "Królowej przetrwania"
Już na początku uczestniczki musiały zmierzyć się z ogromną pajęczyną. Dominika Serowska plątała się w linach, co wyraźnie zirytowało Karolinę Pajączkowską, która sama poradziła sobie znacznie lepiej. Drużyna przegrała, a napięcie zaczęło rosnąć. Po nienajlepszym finiszu rywalizacji dziewczyny trafiły na gorszy, prymitywny camping. To właśnie tam atmosfera eksplodowała.
Kiedy Anna Sowińska, znana też widzom jako "Mała Ania" z "Warsaw Shore", a zobaczyła robaka i zaczęła krzyczeć, Pajączkowska nie wytrzymała. Najpierw nazwała koleżankę histeryczką, a podczas budowania łóżek rzuciła do Ani:
Przepraszam, księżniczko, możesz pomóc?
Ania natychmiast odbiła piłeczkę:
Jezu, ale odwal się ode mnie. No co się już przy********sz. (…) Będziesz mi teraz cisnąć od księżniczek. No bez jaj, laska. Wyluzuj.
ZOBACZ TAKŻE: Konferencja prasowa "Królowej przetrwania". Nagraliśmy gwiazdy. Zobacz NAJGORĘTSZE stylizacje [WIDEO]
Dramat o "księżniczkę" w "Królowej przetrwania"
W "setkach" Karolina Pajączkowska kontynuowała:
Ktoś przyjeżdża do dżungli i co, spodziewa się, że nie będzie robaków? No… księżniczko, zgodziłaś się na ten program.
Mała Ania w swojej wypowiedzi do kamery nie kryła, że poczuła się zaatakowana:
Tu dziewczyny: "Dajcie radę, jesteśmy razem, wspieramy się i w ogóle". I nagle taki pocisk. Poczułam, że chce mnie poniżyć. (…)
Gdy udało się zbudowac łóżka, Ania rzuciła w kontrze do Karoliny:
- Czyli jednak księżniczki ogarniają, co? (...)Nazywanie mnie księżniczką jest mega słabe. Bo albo się wspieramy i jesteśmy laski razem, albo sobie dop********y - dodała.