Tegoroczny, 34. Finał WOŚP zbliża się wielkimi krokami! Wydarzenie odbędzie się 25 stycznia 2026 r., a jego hasłem jest "Zdrowe brzuszki naszych dzieci". Zebrane środki zostaną przeznaczone na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych. Inicjatywę, podobnie jak wiele innych polskich gwiazd, postanowiła poprzeć Monika Olejnik.
ZOBACZ TAKŻE: Tak finansują biuro WOŚP. "Możemy spać spokojnie"
Piotr Mróz o wspieraniu WOŚP i Kościoła. Jakie kwoty przekazuje?
Monika Olejnik oddaje na WOŚP wyjątkową pamiątkę.
Monika Olejnik kolejny raz pokazała, że jej wsparcie dla WOŚP nie kończy się na deklaracjach. W emocjonalnym wpisie dziennikarka ogłosiła, że na aukcję przekazuje wyjątkowy plakat Andy’ego Warhola — pamiątkę z jednej ze swoich artystycznych podróży.
Niezwykła okazja — plakat Andy’ego Warhola z jego miłością. Jed Johnson był wieloletnim partnerem Warhola, reżyserem i wspaniałym projektantem wnętrz! Nieprzeliczalna życzliwość! Jest coś, co trudno przeliczyć na pieniądze, ale to coś ma większą wartość od pieniędzy — to serce życzliwości Jurka — pisała dziennikarka.
ZOBACZ TAKŻE: Robert Makłowicz oferuje SIEBIE na aukcji WOŚP
Monika Olejnik w wannie z plakatem Warhola
Uwagę instagramowiczów Monika Olejnik postanowiła przyciągnąć w bardzo nietypowy sposób. Zapozowała bowiem z plakatem… stojąc w wannie.
Plakat Andy’ego Warhola może być Wasz! Nieustannie, nawet w wannie, zapraszam do licytowania dla WOŚP. (…) Chciałam przekazać cząstkę mojej pasji i dobrej rockandrollowej energii, entuzjazmu. To pamiątka z moich podróży blisko kultury — plakat Andy’ego Warhola, z którego twórczością spotykałam się w Paryżu, Neapolu, Wiedniu i Berlinie. Ten plakat pochodzi z wyjątkowej wystawy w Berlinie — czytamy.
ZOBACZ TAKŻE: To dlatego Doda nie gra z WOŚP. "Pocałowałam klamkę"
Monika Olejnik angażuje się w inicjatywę Jerzego Owsiaka od lat
Monika Olejnik regularnie bierze udział w finałach WOŚP, wystawia przedmioty na aukcje i publicznie zachęca do pomagania, podkreślając, że Orkiestra realnie zmienia życie pacjentów.
Trzeba pomagać, bo sami też korzystamy z tej pomocy, nasze dzieci korzystają, wnukowie. Trzeba się łączyć z tym wielkim sercem, które jest przepięknym portretem, w którym kultura przebija nienawiść. W zeszłym roku byłam na kultowej scenie w Sopocie i mówiłam tak: W każdej chwili w dzień, w każdej chwili w nocy stop hejtowi, stop przemocy. I to powinno być najważniejsze, i to powinno nas łączyć — mówiła rok temu w rozmowie z Karoliną Kalatzi.
ZOBACZ TAKŻE: Wykształcenie Jurka Owsiaka. Lider WOŚP... "kiblował"!