Sebastian Fabijański BRONI Darii Sytej. Poszło o komentarze po ich występie w "Tańcu z gwiazdami"
Za nami kolejny odcinek "Tańca z gwiazdami". W minioną niedzielę uczestnicy zatańczyli w zupełnie nowych parach. Sebastian Fabijański zatańczył z partnerką "Jaspera", Darią Sytą. I choć ich występ przypadł do gustu jurorów, to widzowie skrytykowali tancerkę. Teraz aktor stanął w jej obronie. - Zamysł na tę choreografię wyszedł ode mnie - zaczął.
W ostatnim odcinku uczestnicy "Tańca z gwiazdami" musieli zmierzyć się z nie lada wyzwaniem, jakim była zamiana par. W wyniku głosowania widzów Sebastian Fabijański tym razem stworzył duet z Darią Sytą. Para zaprezentowała na parkiecie bardzo energetycznego jive'a, za którego otrzymała od jurorów aż 37 punktów. Sędziowie chwalili ich dynamikę, choreografię, ale i idealne przygotowanie do tańca, pomimo zmienionej pary. W komentarzach na Instagramie pod ich występem zaroiło się natomiast od opinii, jakoby tancerka chciała skraść show i nie dała się rozwinąć aktorowi, tak jak to robi jego stała partnerka.
Sebastian Fabijański wziął w obronę Darię Sytą po ich tańcu w "TzG"
Fabijański i Syta zatańczyli jive'a do piosenki Margaret "Tańcz głupia". W ich występie dominowała tancerka, która m.in. zatańczyła na jurorskim stole, natomiast aktor wszedł w postać drugoplanową. To nie spodobało się internautom, którzy jasno określili ich taniec jako "Daria show", krytykując przy tym Sytą za zdominowanie ich wspólnego pokazu. W poniedziałkowe popołudnie na ten temat wypowiedział się Sebastian, który na InstaStories wyjaśnił, że był to jego pomysł, żeby choć raz to tancerka mogła "odpiąć wrotki" i pokazać wszystko, co potrafi.
Widzę komentarze dotyczące Darii i naszego jive'a. Ludzie piszą, że to "Daria show" itd. Chciałbym zaznaczyć, że zamysł na tę choreografię wyszedł ode mnie. W związku z tym, że utwór mówi o kobiecie, która ma wzloty i upadki, to chciałem, żeby to ją uwypuklić w tym. Żeby miała moment wbiegnięcia na stół i "odpięcia wrotek". To wszystko było ode mnie, więc proszę nie obwiniajcie jej za to, bo to ja chciałem, żeby to była historia o kobiecie - powiedział Fabijański.
W dalszej części swojego wywodu aktor wspomniał, że choć Julia Suryś jest "najlepszym, co mogło go spotkać", to oczywiście nie umniejsza innym tancerkom, podkreślając przy okazji, że Daria Syta wykonała gigantyczną robotę i to dzięki niej ich wspólny jive wypadł tak dobrze.
Daria jest super dziewczyną i tancerką. Troszkę mnie boli, że ludzie tak oceniają to, co się wydarzyło i wydaje mi się, że niesłusznie. Chciałbym, żebyście spojrzeli na to inaczej - dodał po chwili Fabijański.