Maryla Rodowicz w "Tańcu z gwiazdami", jak na gościa specjalnego przystało, siedziała na samym środku przy stole jurorów w wysokim, pozłacanym tronie. Piosenkarka brała aktywny udział w ocenianiu gwiazd, które tańczyły do jej kultowych utworów. Gwiazda chętnie rozdawała "dziesiątki", z małym wyjątkiem – Dominik Krupiński i Estelle Francois musieli zadowolić się "tylko" dziewiątką.
WIDEOPavlović szczerze o jurorach programu "Taniec z gwiazdami" i zdrowiu Beaty Tyszkiewicz. "Ona nie chce głębszego kontaktu"
Krzysztof Ibisz zapatrzony w Marylę Rodowicz. Musiał ją ucałować
W scenie po napisach końcowych Krzysztof Ibisz stanął z Marylą Rodowicz tuż przed obiektywem kamery. Piosenkarka podśpiewywała na żywo lecący w tle utwór "Ale to już było", a Ibisz klaskał i nucił razem z nią.
Przy słowach "Choć w papierach lat przybyło, to naprawdę wciąż jesteśmy tacy sami" Maryla Rodowicz z uśmiechem na ustach wskazała najpierw na siebie, potem na prezentera Polsatu. Ibisz roześmiał się przy tym, złapał ją za dłonie i podarował soczystego buziaka prosto w bok głowy.
"Taniec z gwiazdami". Matteo Brunetti żegna się z programem
W trzecim odcinku "Tańca z gwiazdami" z programem pożegnali się Matteo Brunetti i Iza Skierska. W mediach społecznościowych show internauci nie mogli pogodzić się z takim obrotem spraw. Wielu fanów uznało, że Włoch odpadł z programu za szybko.
"Ogromne zaskoczenie", "Jak zwykle NIE TA PARA", "Szkoda, że odpadł. Widać było jego smutek", "Bardzo sympatyczny człowiek, chyba się nie spodziewał", "Niesprawiedliwe, to fakt", "Szkoda, fajna to była para" – pisali fani pod postem "Tańca z gwiazdami".
Zobacz też: "Taniec z gwiazdami". Izabela Kuna porwała widzów. Maserak w zachwycie: "Lepiej NIŻ IWONA"