TYLKO U NAS! Iza Miko szczerze o swojej walce z niepłodnością. Przyjęła 200 ZASTRZYKÓW [WIDEO]
Iza Miko otwarcie opowiedziała o swojej drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i decyzji o zamrożeniu jajeczek. Artystka przyznała, że była to dla niej trudna emocjonalnie decyzja, okupiona wieloma przepłakanymi nocami, ale dająca poczucie większego spokoju o przyszłość. W rozmowie zwróciła też uwagę na wysokie koszty procedury, choć w Polsce coraz częściej pojawiają się programy refundujące zamrażanie komórek jajowych.
Iza Miko zamroziła jajeczka
Choć aktorka wiedziała, że temat zamrażania komórek jajowych może być kontrowersyjny, nie wahała się go podjąć w przestrzeni publicznej. Wszystko po to, by dodać otuchy kobietom, które także mierzą się z problemami z zajściem w ciążę.
Ktoś sobie scrolluje i nagle to zobaczy i pomyśli: o, nie jestem w tym sama - przyznała Iza Miko. - Nawet jeśli pięć kobiet poczuje: "okej, nie jestem z tym sama", to będzie mi lepiej.
W ciągu 6 miesięcy Iza Miko przyjęła aż 200 zastrzyków i wydała fortunę na to, aby móc zostać w przyszłości matką. Gwiazda opowiedziała o szczegółach całego procesu.
CZYTAJ TAKŻE: Dla niego chciała rzucić Hollywood. Maciej Zakościelny rozkochał w sobie Izę Miko. Rozstanie było burzliwe
Polonistka-edytorka z wykształcenia, dziennikarka z zamiłowania, artystka z pasji. Wykształcenie zdobywała na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, gdzie ukończyła filologię polską ze specjalizacją nauczycielką i edytorską, choć już w szkole podstawowej współpracowała ze szkolnymi periodykami i działała w radiowęźle. Z Wirtualną Polską związana od 2023 roku, gdy dolączyła do redakcji Jastrząb Post, gdzie pełni funkcję redaktorki. Tematy, które są najbliższe jej sercu to brytyjska rodzina królewska i szeroko pojęta kultura. Prywatnie miłośniczka kultury we wszystkich jej aspektach i niestrudzona szwędaczka po muzeach. Uwielbia wszystko, co włoskie. Jeśli tylko ma szansę, ucieka z miasta w Pieniny. Maluje akwarele i dzieli się swoją sztuką ze światem