Bezceremonialny "komplement" uczestnika "Hotelu Paradise" zagotował sieć. "Co za elokwencja"
Nowy sezon "Hotelu Paradise" ledwo wystartował, a już zdążył dostarczyć parę gorących momentów. Pierwszy odcinek, który został wyemitowany 2 marca na TVN7, przyniósł szalone wymagania jednej z uczestniczek i... nieco dziwny tekst w kierunku innej. Internauci nie wierzyli w to, co usłyszeli.
Nowy sezon "Hotelu Paradise" ruszył pełną parą, a uczestnicy nie kryją emocji przed kamerą. Już w pierwszym odcinku poznaliśmy ich marzenia, tajemnice i nietypowe preferencje, a niektóre z nich momentalnie stały się viralami. Jedną z gwiazd internetu stała się 19-letnia Roksana.
ZOBACZ TAKŻE: Zmiany w "Hotelu Paradise". Rekordowa główna nagroda
Klaudia El Dursi o macierzyństwie, imieniu dla córeczki, powrocie do formy i "Hotelu Paradise":
Roksana z "Hotelu Paradise" zdradza, kogo szuka w programie
Roksana od razu zaznaczyła, że zna swoją wartość i nie boi się o tym mówić:
Ja ogółem, jak patrzę na chłopaka, to bardziej patrzę na charakter, nie taka mameła, czy ciapa, takie flaki z olejem. Najbardziej podobają mi się faceci, co mają własne firmy. No dobra, trener personalny, ale żeby miał własną siłownię. (...) Moim marzeniem jest być milionerką. Ja lubię liczyć pieniądze. (...) Ja to w ogóle jestem przyzwyczajona, że jak ktoś do mnie przyjeżdża, to od razu kwiateczki, szampanik, czekoladki. (...) Że ja nie muszę myśleć, tylko ktoś za mnie – wyznała bez cienia wątpliwości.
Tobiasz i Kamila z "Hotelu Paradise" w centrum plotek
Nie brakowało też zaskakujących odkryć wśród nowych uczestników – okazało się, że Tobiasz i Kamila znali się przed programem:
Z Kamilą wymieniliśmy się kontaktami, natomiast nie rozwijaliśmy dalej tej znajomości.
Mateusz palnął głupotę w "Hotelu Paradise"
W pierwszych rozmowach uczestnicy starali się lepiej poznać swoje charaktery i codzienne zwyczaje. Dominika, dyskutując z Mateuszem, opowiadała o swoim stylu ubierania się:
Ja wiem, że jak teraz na mnie patrzysz, to ten makijaż, te włosy, to jestem taka girl, ale jak ja się ubiorę, to tak streetwearowo, zawsze szerokie spodnie.
Odpowiedź Mateusza okazała się równie zaskakująca:
Czyli jesteś takim, takim... jak to się mówi... ''babochłopem''?
Dominika zareagowała jednak pozytywnie i ku uciesze Mateusza przyznała, że owszem, "babochłopem" jest.
Internauci odnieśli się do jego tekstu nieco ostrzej.
"Ale to go kosztowało ogrom wysiłku fizyczno-psychicznego", "Mateusz to drugi Milan", "Co za elokwencja", "Chyba chciał powiedzieć 'chłopaczycą', ale trochę nie wyszło", "No Mateuszek dał jazzu, nie ma co" – pisali.