Film o "polskiej Marilyn Monroe" dziś w TV. Tego NIE MOŻESZ przegapić!

Film "Bo we mnie jest seks" przenosi widzów do 1963 r., gdy kariera Kaliny Jędrusik staje pod znakiem zapytania po słynnym występie z krzyżykiem na głębokim dekolcie. Kiedy oburzenie partii staje się dla pewnego urzędnika pretekstem do zemsty za odrzucone uczucia i nałożenia na artystkę telewizyjnego zakazu, gwiazda musi stoczyć trudną walkę o własną godność. Kino Polska pokaże film w piątek 7 sierpnia 2026 r. o godz. 20:00.

Kadr z filmu "Bo we mnie jest seks"Kadr z filmu "Bo we mnie jest seks"
Źródło zdjęć: © Next Film
Daniel Lewandowski

Gwiazda Kaliny Jędrusik (w filmie "Bo we mnie jest seks" zagrała ją Maria Dębska) w 1963 r. świeciła absolutnie pełnym blaskiem. Aktorka, która nosiła miano największej seksbomby PRL-u i "polskiej Marilyn Monroe", prowadziła życie, które w ówczesnych realiach wymykało się wszelkim schematom. Z jednej strony była żoną wybitnego pisarza Stanisława Dygata (Leszek Lichota), a z drugiej strony nawiązała romans z młodym piosenkarzem (Krzysztof Zalewski), co jej mąż całkowicie zaakceptował.


WIDEO
Powstanie film o Sebastianie Fabijańskim?! "Moja historia mogłaby być inspirująca"


O czym opowiada film "Bo we mnie jest seks"?

Punktem zwrotnym w filmowej historii staje się pamiętny występ Kaliny Jędrusik z okazji górniczej Barbórki, który wywołał skandal. Artystka miała na sobie niewielki krzyżyk, który z odwagą wyeksponowała na swoim głębokim dekolcie, co zbulwersowało władze ludowe. Reakcją aparatu państwowego było natychmiastowe nałożenie na Jędrusik zakazu występów telewizyjnych. Okazało się jednak, że oficjalne, ideologiczne oburzenie partii było tylko wygodnym pretekstem, a całą sytuację bezwzględnie wykorzystał wysoki rangą urzędnik pracujący w państwowej telewizji.

Maria Dębska jako Kalina Jędrusik w "Bo we mnie jest seks"
Maria Dębska jako Kalina Jędrusik w filmie "Bo we mnie jest seks" © Next Film
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE