Postać Leszka Góreckiego – ambitnego chłopaka z małej wsi – na stałe zapisała się w historii polskiej telewizji. Akcja serialu osadzona była w latach 70., a popularność produkcji sprawiła, że Krzysztof Stroiński szybko stał się rozpoznawalny w całym kraju. Po zakończeniu "Daleko od szosy" nie zniknął z ekranu: zagrał w dziesiątkach tytułów, pojawiając się zarówno w filmach, jak i serialach. W ostatnich latach można go było zobaczyć m.in. w "Pitbullu. Ostatnim psie" oraz w "Czarnym suficie".
WIDEOBasia Bursztynowicz o odejściu z "Klanu". Czy jest szansa na powrót?
Krzysztof Stroiński dziś
Upływ czasu w przypadku aktora jest wyraźny. Zniknęła charakterystyczna, gęsta ciemna fryzura znana z roli Leszka; choć w ostatnich latach bywało, że nosił dłuższe siwe włosy, obecnie ma ich zdecydowanie mniej. Twarz Stroińskiego częściej zdobi zarost, który dodaje mu bardziej dojrzałego, wyrazistego rysu. Mimo tych zmian aktor wciąż pozostaje dla wielu widzów przede wszystkim serialowym Leszkiem.
Stroiński niedawno podkreślał w wywiadzie, że publiczność, która pamięta go z tamtych lat, "starzeje się razem z nim" i nadal potrafi rozpoznać go mimo odmiennej aparycji – co odbiera jako coś miłego. Gwiazdor ma teraz 75 lat.