Bogdan Kalus, znany widzom "Rancza" jako Hadziuk, przekonywał, że Daniel Olbrychski od początku pracy przy serialu nie budował dystansu i nie oczekiwał specjalnych względów. Z jego relacji wynika, że wejście legendy polskiego kina do serialowej ekipy odbyło się bez blichtru.
ZOBACZ TEŻ: Syn Daniela Olbrychskiego brutalnie szczerze o statusie ojca. "Połowa Polski go nienawidzi"
WIDEOMagda Narożna ostrzega młodych artystów: „Nie ufajcie!” Zdradza kulisy biznesu, umów i oszustwa
Tak Daniel Olbrychski traktowany jest na planie "Rancza"
Kalus opisał, że Olbrychski usiadł z ekipą na ławeczce, a reakcja była daleka od oficjalnych powitań.
On się nie pozwala traktować na planie jako wielka gwiazda. Przepraszam, to mea culpa, ale jak przyszedł i usiadł z nami na ławce, tak powiedziałem do kolegów: "Nowy!" - przekazał Kalus w rozmowie z "Super Expressem".
Aktor podkreślił też, że jego zdaniem Olbrychski nie próbuje odtwarzać czyjejś roli ani kopiować znanych zachowań bohaterów serialu:
Wchodzi tutaj w buty... Nie, nie wchodzi w czyjeś buty [...] Myślę, że byłoby nawet nie na miejscu, gdyby próbował zrobić coś nie tak.
Kalus zwrócił uwagę, że praca z tak doświadczonym aktorem jest dla niego ważnym zawodowym przeżyciem. Wskazał też na różnicę wieku między nimi.
To bardzo duża frajda, bo każde takie spotkanie z takim aktorem jest rozwijające dla innych, zwłaszcza dużo młodszych. Ja jestem równo 20 lat od niego młodszy i przecież nie marzyłem jako młody chłopak, że kiedykolwiek będę siedział na jednej ławce i grał w jednym serialu z Danielem Olbrychskim - podkreślił.
Obsada "Rancza" broni Daniela Olbrychskiego
Po ogłoszeniu udziału Daniela Olbrychskiego w nowej odsłonie "Rancza" w internecie pojawiły się krytyczne komentarze. Ewa Kuryło w rozmowie z "Super Expressem" odniosła się do nich wprost, broniąc aktora.
Ja myślę, że to nie byli ludzie, tylko trolle. I w ogóle się nie należy nad tym zatrzymywać. Daniel jest genialny, jest dojrzałym facetem, który ma osobowość, jest genialnym aktorem, artystą - powiedziała.
O pracy Olbrychskiego na planie wypowiedział się także Piotr Pręgowski. Zwrócił uwagę na przygotowanie i współpracę z reżyserem oraz partnerami na planie:
Tak się współpracuje jak z wielkim gwiazdorem, wielkim aktorem, który jest świetnie przygotowany, który jest gotowy na każdą sugestię reżysera. Świetnie współpracuje, ma świetny timing, wyczuwa partnerów.