Szef wPolsce24 skarży się na manipulacje wynikami oglądalności. Jest reakcja KRRiT
Telewizja wPolsce24 miała zanotować nagłe i wyraźne spadki liczby widzów pod koniec sierpnia br. Szef stacji Jacek Karnowski w związku z tym zainicjował akcję "Nie damy się okraść!" i zwrócił się do KRRiT z prośbą o interwencję w sprawie możliwych nieprawidłowości w badaniach. Firma Nielsen przedstawiła swoją wersję wydarzeń. – Metodologia badania jest regularnie audytowana – broni się agencja badająca wyniki oglądalności.
Jacek Karnowski, redaktor naczelny telewizji wPolsce24 (Fratria), w poniedziałkowym paśmie poskarżył się widzom na spadek oglądalności. "Nagle rośniemy, zyskujemy widzów i następuje załamanie – mniej więcej jedna trzecia naszego wyniku znika. To oczywiście są ogromne pieniądze. Przeprowadzamy wewnętrzne śledztwo i okazuje się, że firma Nielsen, faktyczny monopolista na rynku, bez konsultacji z nami zmieniła sposób liczenia oglądalności, dołączając tajemnicze platformy internetowe i premiując największych nadawców, a uderzając w nasze podstawowe interesy" – stwierdził.
WIDEO
Sceny w Sejmie. Czarzasty do reportera: Nie szanuję pana telewizji
Szef wPolsce24 skarży się na nagły spadek oglądalności
Szef wPolsce24 następnie porównał pomiar wyników oglądalności do wyniku partii politycznej w wyborach i rozpoczął akcję "Nie damy się okraść!", w której apeluje do widzów o solidarność i wsparcie. Dodał:
W zależności od tego, ile wyjdzie w badaniu, tyle pieniędzy dostajemy za emitowane reklamy. To podstawowa waluta rynku telewizyjnego. Jeżeli jesteśmy zaniżani, to drastycznie spadają nasze dochody, zagrażając naszemu funkcjonowaniu. Zaczyna się rok wyborczy i pytanie o to, czy istnieją niezależne media, ma fundamentalne znaczenie dla polskiej demokracji.
Jacek Karnowski zainterweniował w KRRiT w sprawie, którą określił jako "bardzo ważną, gardłową i dziwną". Chodzi o spadek udziału wPolsce24 w rynku telewizyjnym o 30 proc., co odnotowano po 27 sierpnia 2026 r. Cytowana przez redakcję Wirtualnych Mediów agencja Nielsen podaje, że stacja we wrześniu 2026 r. miała 1,28 proc. udziału w rynku (czyli ok. średnio 71,4 tys. widzów), a w sierpniu br. – 1,48 proc. udziału.
Firma Nielsen przekazała redakcji Wirtualnych Mediów swoje stanowisko w sprawie zarzutów ze strony wPolsce24. "Zaprzeczam, jakobyśmy w ostatnim czasie wprowadzali zmiany metodologii pomiaru oglądalności kanałów telewizyjnych w Polsce. Metodologia badania telemetrycznego jest regularnie audytowana, a wszelkie zmiany są zapowiadane z odpowiednim wyprzedzeniem" – zapewniła Lucyna Koba. Prezes Nielsena dodała, że agencja 27 sierpnia br. wprowadziła m.in. w Polsce możliwość pomiaru reklam emitowanych w serwisach streamingowych na CTV.
Przedstawiciele spółki Fratria w piśmie skierowanym do KRRiT domagają się weryfikacji, w jaki sposób modyfikacje wskaźników telemetrycznych odbiły się na pozycji mniejszych kanałów. Rzecznik prasowa KRRiT Anna Ostrowska przekazała:
Biorąc pod uwagę monopolistyczną pozycję Nielsena na polskim rynku mediów elektronicznych, każda zmiana wprowadzana przez tę firmę – mogąca skutkować drastycznymi zmianami w pomiarze oglądalności – powinna być szeroko konsultowana nie tylko z największymi nadawcami, ale także z innymi uczestnikami tegoż rynku.
"Kwestie dotyczące pomiaru oglądalności i słuchalności są kluczowe dla rynku medialnego. Przewodnicząca KRRiT w związku z tym zgłosiła do budżetu na 2027 r. zapotrzebowanie na środki na nową jednostkę, która realizowałaby własne zadania badawcze i te wynikające z rozporządzenia Aktu o Wolności Mediów (EMFA). Do zadań nowej jednostki należałoby m.in. monitorowanie struktury własnościowej mediów, śledzenie przepływu środków publicznych przeznaczanych na media oraz prowadzenie pomiarów oglądalności i słuchalności" – przekazała rzecznik prasowa KRRiT.
Redaktor i wydawca JastrząbPost. Absolwent studiów dziennikarskich na UKSW w Warszawie. Z mediami związany od 2013 roku. Początkowo pracował w redakcjach muzycznych (All About Music, Eurowizja.org, JazzSoul.pl), od 2015 roku związany jest także z branżą celebrycką ("Replika", Plejada). Od prawie 15 lat zajmuje się także redakcją polskiej Wikipedii.
Prywatnie jest fanem Konkursu Piosenki Eurowizji i "Tańca z gwiazdami". Przez 10 lat zawodowo trenował taniec towarzyski, należał także do grupy tańca współczesnego. Był tancerzem zespołu Śródmiejskiego Teatru Muzycznego w Warszawie, obecnie tańczy w stołecznym Teatrze Muzycznym Proscenium. Jest uczestnikiem internetowego programu muzycznego "Dzikie ucho".