Kuba Wojewódzki obśmiał Miłosza Kłeczka. Padło mocne porównanie

Kuba Wojewódzki nie przepuścił okazji do kolejnej politycznej uszczypliwości. W najnowszym wydaniu rubryki "Mea Pulpa" dziennikarz i showman zakpił z kłopotów, w które wpakował się ostatnio Miłosz Kłeczek. Dziennikarz Republiki, po incydencie w Sejmie, stracił możliwość korzystania z sejmowej przepustki.

Kuba Wojewódzki, Miłosz KłeczekKuba Wojewódzki, Miłosz Kłeczek
Źródło zdjęć: © TVN, Youtube@Telewizja_Republika
Mia Sowa

Miłosz Kłeczek, dziennikarz i publicysta TV Republika, a wcześniej reporter i prowadzący programy publicystyczne w TVP Info, po raz kolejny znalazł się w centrum medialnego zamieszania. Wszystko za sprawą głośnego incydentu, do którego doszło podczas obrad Sejmu. Sprawa szybko stała się szeroko komentowanym tematem, a do grona komentatorów dołączył także Kuba Wojewódzki.


WIDEO
Piotr Mróz o Telewizji Republika. Czy przyjąłby do niej zaproszenie? "A dlaczego miałbym się nie pojawić?"

Miłosz Kłeczek bohaterem kolejnego drwiącego wpisu Kuby Wojewódzkiego

W najnowszej odsłonie rubryki "Mea Pulpa" publikowanej w tygodniku "Polityka" Kuba Wojewódzki nawiązał do afery dziennikarza TV Republika. Jak zwykle nie zabrakło ironii.

Miłosz Kłeczek, prawoskrzydłowy napastnik TV Republika, z ograniczonym zakazem wstępu na teren Sejmu. Miłosz chciał być jak ojciec Pio z Pietrelciny. W dwóch telewizjach naraz – napisał gwiazdor.

Miłosz Kłeczek i incydent podczas transmisji TVP Info w Sejmie

Satyra Wojewódzkiego to bezpośrednie echo wydarzeń z piątku, 18 września. Na sejmowej antresoli dziennikarka TVP Info Karolina Opolska prowadziła akurat program na żywo, a jej rozmówcą był poseł Koalicji Obywatelskiej Adrian Witczak. Nagle w kadrze niespodziewanie pojawił się Miłosz Kłeczek. – Dzień dobry, czy mogę się dosiąść? Kłaniam się, o tu mnie widać. Miłosz Kłeczek, Telewizja Republika – rzucił reporter, wtrącając się w wywiad i podnosząc temat łamania Konstytucji oraz protestów przed Trybunałem Konstytucyjnym.

Zamieszanie wywołane przez pracownika Republiki było tak głośne, że zaczęło przeszkadzać w obradach na sali plenarnej. Prowadzący w tym czasie posiedzenie wicemarszałek Krzysztof Bosak musiał uciszać i upominać dziennikarza z mównicy, a ostatecznie Kłeczek został przymusowo wyprowadzony z galerii przez Straż Marszałkowską.

Po incydencie poseł Adrian Witczak złożył wniosek o ograniczenie Kłeczkowi dostępu do Sejmu. Polityk twierdził, że dziennikarz zachowywał się agresywnie, zakłócał pracę parlamentu i ignorował wezwania do zachowania porządku. We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych napisał:

Miłosz Kłeczek wtargnął podczas mojego wywiadu z panią redaktor Karoliną Opolską z TVP Info i zachowywał się agresywnie, zakłócał pracę Sejmu i ignorował wezwania do porządku. To nie dziennikarstwo, tylko awanturnictwo. Skierowałem wniosek o zakaz wstępu. Kto nie szanuje Sejmu, nie powinien przekraczać jego progu. Polski Parlament to nie studio Republiki.

Niedługo po incydencie Marek Siwiec, kierujący Kancelarią Sejmu, podjął decyzję o wstrzymaniu dziennikarzowi Republiki pozwolenia na wstęp na teren parlamentu.

Miłosz Kłeczek jest na celowniku Kuby Wojewódzkiego
Miłosz Kłeczek jest na celowniku Kuby Wojewódzkiego © Youtube@Telewizja_Republika
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ