Miłosz Kłeczek to doskonale znany widzom dziennikarz i prezenter, który obecnie jest jedną z czołowych twarzy Telewizji Republika. Na antenie stacji zajmuje się przede wszystkim publicystyką i tematami politycznymi. Jest gospodarzem popołudniowego pasma (obecnie pod nazwą "Miłosz Kłeczek zaprasza"), a także prowadzi niedzielny program "Wysokie napięcie". W swoich audycjach Kłeczek regularnie gości polityków, ekspertów i komentatorów, z którymi dyskutuje o bieżących wydarzeniach w kraju, słynąc z niezwykle kontrowersyjnego i konfrontacyjnego stylu prowadzenia wywiadów. Już niebawem zadebiutuje na antenie Republiki jego nowy format.
WIDEOKamil Sipowicz ocenił sytuację w Polsce. Wspomniał o faszyzmie
Miłosz Kłeczek z nowym programem w TV Republice
Już niebawem codzienne, popołudniowe pasmo Miłosza Kłeczka przejdzie sporą metamorfozę i zyska nową, dość zaskakującą nazwę. W połowie września dziennikarz oficjalnie zapowiedział na antenie stacji Tomasza Sakiewicza, że jego program będzie się teraz nazywał "Miłosz Kłeczek. Z półobrotu". Dziennikarz zaprezentował już widzom nowe logo i zapowiedział, że zamierza stopniować napięcie, powoli odsłaniając kolejne elementy odświeżonego formatu, takie jak nowa czołówka, oprawa graficzna czy specjalne wizytówki.
Film związany z grą komputerową, samo kopnięcie z półobrotu, które zrobiło furorę w internecie, zainspirowało nas do tego żeby zbudować nowy format i nowy program. Mam nadzieję, że będzie cieszył się dużą popularnością. A już niebawem pokażemy państwu kolejne elementy oprawy graficznej – stwierdził Kłeczek na antenie Republiki.
To stąd wzięła się nazwa programu Miłosza Kłeczka
"Miłosz Kłeczek. Z półobrotu" to nawiązanie do sytuacji z końcówki sierpnia, gdy w niedzielnym programie Kłeczek pokazał wygenerowane przez sztuczną inteligencję wideo o kontaktach szefa Republiki Tomasza Sakiewicza z prezesem Zondacrypto Przemysławem Kralem.
Przy zapowiedzi materiału gospodarz wykonał w studiu półobrót, tłumacząc, że... nauczył się go od Sakiewicza, który ćwiczy krav magę. W sieci szybko pojawiły się memy, które jak widać przypadły do gustu twórcom stacji i już niebawem nowy program dziennikarza Republiki zagości na ekranie.