Helena Englert szybko wyrosła na jedną z największych gwiazd obecnej edycji "Tańca z gwiazdami". Aktorka stała się ulubienicą jury i prowadzi w klasyfikacji ogólnej. Englert w parze z Romanem Osadczijem wygrała również ostatni odcinek.
WIDEOHelena Englert o swoim udziale w Tańcu z gwiazdami. "Nigdy nie mów nigdy"
Maryla Rodowicz o Helenie Englert. Zobaczyła w niej drugą siebie
W trzecim odcinku "Tańca z gwiazdami" Helena Englert i Roman Osadczij zatańczyli jive'a do kultowej piosenki Rodowicz "Sing-sing". Córka Jana Englerta i Beaty Ścibakówny zaskoczyła nie tylko swoimi umiejętnościami, ale i nową fryzurą – podobną do tej, z której znamy właśnie Rodowicz.
Zobacz też: "Taniec z gwiazdami". Izabela Kuna porwała widzów. Maserak w zachwycie: "Lepiej NIŻ IWONA"
Jurorzy nie kryli zachwytów nad Heleną Englert. W pewnym momencie Rodowicz z uśmiechem na ustach powiedziała: "Ja widziałam Marylę". "Pani się nie da podrobić" – odpowiedziała szybko Englert, nie kryjąc przy tym radości. "To na Pani cześć, żeby nie było" – dodała.
Chwilę później Rodowicz zaczęła śpiewać fragment piosenki "Jestem Maryla":
Jestem Maryla, Maryla – i kwita. By linię mieć, jadam co dzień BoboVita – śpiewała Rodowicz.
Helena Englert w "Tańcu z gwiazdami". Ivona Pavlović rozpływa się nad aktorką
Po ocenie Maryli Rodowicz przyszła pora na werdykt Ivony Pavlović. Ta zaczęła Englert prawić komplementy. "Czarna Mamba" wcześniej nie ukrywała, że córka Englerta i Ścibakówny jest jej faworytką w tej edycji programu.
Heleno, jesteś moim objawieniem i moją ciekawością. (...) Niektórzy tutaj tańczą dosyć podobnie wszystko, a za każdym mam inną Helenę. (...) Nie tylko grasz, ale też dobrze tańczysz – powiedziała.