Mateusz Glen to polski influencer, który z powodzeniem odnalazł się także w telewizji. Dzięki kreacji "Tej Jednej Ciotki" zyskał dużą sympatię, a wielu widzów niecierpliwie wyczekiwało pojawienia się alter ego Mateusza na ekranie. Tak było między innymi w jednym z formatów w ramach "Dzień Dobry TVN". Niestety, Glen na swoim profilu na Instagramie ogłosił właśnie, że to koniec jego przygody ze śniadaniówką.
WIDEOTylko u nas! Bart Pniewski o stracie 20 milionów, stylu Skolima i braku tolerancji wśród Polaków.
Mateusz Glen żegna się z widzami. "Ta Jedna Ciotka" znika z "Dzień Dobry TVN"
Na profilu Mateusza Glena na Instagramie pojawiło się nagranie, w którym jako "Ciotka" opowiadał o sukcesie Bartłomieja Kubkowskiego. Przypomnijmy, że Polak przepłynął wpław Bałtyk, zbierając pieniądze dla fundacji Cancer Fighters. Przy okazji przekazywania wiadomości Mateusz napisał, że to koniec jego formatu w "Dzień Dobry TVN". - "Dzień Dobry TVN", bardzo wam dziękuję za te dwa lata, to była świetna przygoda, dziękuję za szybkie reakcje, pomoc i fajną atmosferę. Kto wie, może do zobaczenia przy kolejnych projektach, ściskam was! - napisał. Pod postem Glena bardzo szybko pojawiły się komentarze.
ZOBACZ TAKŻE: Wojciech Cejrowski grzmi w TV Republika: "Wygodnictwo powoduje, że ludzie nie mają dzieci". Sam nie ma dzieci
Widzowie zasmuceni odejściem Mateusza Glena z "Dzień Dobry TVN"
Fani Mateusza Glena bardzo szybko zaczęli komentować wieści o odejściu influencera z "Dzień Dobry TVN". Nie ukrywali, że program bez niego z pewnością straci na kolorycie i poczuciu humoru. Nie zabrakło także podziękowań za jego działalność telewizyjną. - Jejku, wielka szkoda ale było super / Szkoda, było super Ciociu / Dziękuję, Cioteczko / Było miło, ale się skończyło - czytamy.