Nowy odcinek "Królowej przetrwania" rozpalił sieć. Jedni piszą o rozrywce, inni o "odmóżdżaczu"
Pierwszy odcinek nowego sezonu programu "Królowa przetrwania" trafił na antenę TVN 4 marca i już wywołał ogromne emocje wśród widzów. Reality show, w którym celebrytki i influencerki muszą poradzić sobie w trudnych warunkach dżungli, zebrało kilka pochwał, ale zdecydowanie więcej batów. Lista zarzutów internautów się nie kończy.
W "Królowej przetrwania" udział bierze 13 kobiet, w tym m.in.: Maja Rutkowski, Karolina Pajączkowska, Dominika Serowska, Nicol Pniewska, Ania Sowińska (Mała Ania) i Dominika Tajner. Już ich wejście do "dżungli" szybko zamieniło się w małą burzę, a szczególnie głośno zrobiło się po kłótni między Pajączkowską a Małą Anią. Jedno jest pewne: to dopiero rozgrzewka przed prawdziwym survivalem i nadchodzącymi dramami. Co jednak o pierwszym odcinku sądzą widzowie?
ZOBACZ TAKŻE: Rewia mody na evencie "Królowej przetrwania". Serowska i Rutkowski ZASKOCZYŁY swoimi kreacjami (ZDJĘCIA)
Maja Rutkowski zażenowana montażem "Królowej Przetrwania". "Zostałam wyśmiana"
Pierwszy odcinek "Królowej przetrwania" za nami
Choć program wywołał sporo kontrowersji, wielu internautów przyznaje, że pierwszy odcinek oglądało się z dużą przyjemnością. Widzowie zwracają uwagę na dynamikę programu i rywalizację między uczestniczkami. Niektórzy cieszą się, że pojawiły się pierwsze konflikty — przynajmniej coś się dzieje.
"Już zaczynają się dramy. Uuu, będzie co oglądać", "Zapowiada się niezły sezon", "Straszna jest ta Karolina, inne dziewczyny super się pokazały w tym odcinku", "Super się ogląda również z taką prowadzącą, aż chce się słuchać", "Ale fajny odcinek, pierwszy raz oglądałam ten program i jestem pozytywnie zaskoczona, oby się nie zepsuł", "Drużyna różowa – fajne, śmieszne, pozytywne dziewczyny, aż z ciekawością ogląda się ten program", "Po co tyle jadu i krytyki? To tylko program, zabawa. Możecie swoimi słowami tylko wyrządzić komuś krzywdę" — czytamy.
ZOBACZ TAKŻE: Maja Rutkowski wychwala męża. Porównała go do papieża
Po premierze "Królowej przetrwania" posypały się też gorzkie komentarze
Pod postami pojawiła się jednak również fala krytyki — momentami bardzo ostrej. Część widzów zarzuca programowi niski poziom, sztuczność i brak wartości.
"Niestety ten program nie będzie wnosił nic wartościowego dla młodego pokolenia. Promuje powierzchowność i sztucznie wykreowany wizerunek oparty głównie na wyglądzie", "Odmóżdżacz walcujący ostatnie szare komórki dla pokolenia, które właśnie pojmuje świat i wchodzi na rynek pracy", "Przykład, jak jakość programów rozrywkowych spada na łeb na szyję i wciąż nie widać dna" — pisali.
Widzowie narzekają, że obsada jest zbyt "internetowa" i mało ciekawa:
"Skąd wy wzięliście te dziewuchy?! Mój Boże! Influencerki, youtuberki, jakieś missko-dziennikarki, które uważają się za gwiazdy. Dramat", "Chciałam dać im szansę… ale nie. Pierwszy raz reklama była zbawieniem", "Same influencerki i youtuberki, czyli panny nikt", "Królowe żenady, a nie przetrwania".
Mocno oberwało się także nowej prowadzącej, Małgorzacie Rozenek-Majdan:
"Prowadząca wszystko zmieniła, ale zapomniała o głosie, który rani uszy", "Uszy bolą, gdy Rozenek mówi. Naprawdę nie było kogoś z głosem choć trochę łagodniejszym niż piła tarczowa?", "Rozenek momentami ciężko słuchać".