Sprośny komentarz Ewy Kasprzyk w "Tańcu z gwiazdami". Całe studio wybuchło śmiechem
Ewa Kasprzyk po niedzielnym występie Sebastiana Fabijańskiego w "Tańcu z gwiazdami" pozwoliła sobie na dość dwuznaczny komentarz, z którego szybko starała się wytłumaczyć. Słowa aktorki wywołały żywą reakcję w studiu programu, a prowadzący pouczył jurorkę za to, co powiedziała.
W drugiej części siódmego odcinka "Tańca z gwiazdami" uczestnicy zaprezentowali się w triach ze swoimi dotychczasowymi partnerami i trenerami, z którymi zostali sparowani w zeszłym tygodniu przez internautów. Sebastian Fabijański pojawił się na parkiecie z Julią Suryś i Darią Sytą, z którymi zatańczył tango. Po jego występie jurorzy wygłaszali swoje opinie, ale nikt nie spodziewał się tego, co powiedziała Ewa Kasprzyk.
Ewa Kasprzyk pokusiła się o odważne wyznanie w "Tańcu z gwiazdami"
Oceny jurorów zaczęły się łagodnie. Iwona Pavlović była pod wrażeniem postępów uczestników i powiedziała:
Naprawdę tańczycie coraz lepiej i macie coraz większą świadomość swojego ciała. Zamiast się wypowiadać, po prostu wstanę i złożę ci pokłon, bo tak to było cudowne !
Wtedy głos zabrała Ewa Kasprzyk, która dorzuciła:
Absolutne chapeau bas za ten trójkąt. Zresztą bardzo lubię trójkąty... oglądać!
Publiczność i prowadzący pękali ze śmiechu, a zaskoczony Krzysztof Ibisz skwitował sytuację słowami "Wow, Ewa!" i podkreślił, że przecież nawet nie ma jeszcze 22:00.
Widzowie "TzG" byli zachwyceni pokazem Sebastiana Fabijańskiego w trio
Internauci ocenili występ tria równie ciepło, co Ewa Kasprzyk, choć ujęli to nieco delikatniej niż jurorka. Pod nagraniem pojawiła się fala zachwytów, w których chwalono ogień, energię i poziom całej trójki, ale też podkreślano wyjątkową chemię między Sebastianem Fabijańskim i Julią Suryś.
"Piękne to było! Dużo ognia", "Chciałoby się więcej, bo zdecydowanie za krótki był ten rewelacyjny taniec. Można by chwalić w nieskończoność, ale najważniejsze jest głosowanie na tego pana", "Tango samo w sobie jest widowiskowe, ale wy wynieśliście je na zupełnie inny poziom", "Cała trójka super, ale jednak Seba i Jula to najlepsze połączenie", "Zasługują na wygraną" — pisali.