Tego filmu NIE MOŻNA PRZEGAPIĆ. Już dziś TVN pokaże historyczne dzieło w gwiazdorskiej obsadzie
"Troja" to superprodukcja, w której namiętny romans Parysa i Heleny staje się iskrą podpalającą cały antyczny świat. Jednak to nie uczucia, a chłodna kalkulacja i żądza władzy podtrzymują ogień wojny. Wolfgang Petersen zabiera widzów w podróż do świata, gdzie o losach narodów decydują urażona duma królów i miecze niepokonanych herosów. W tej swobodnej adaptacji dzieła Homera mit zderza się z brutalną polityką, a Brad Pitt, Eric Bana i Orlando Bloom toczą bój nie tylko o życie, ale i o nieśmiertelną sławę.
"Troja" w reżyserii Wolfganga Petersena to monumentalne widowisko, które wykorzystuje homerycki mit do opowiedzenia historii o niszczycielskiej sile namiętności i politycznego cynizmu. Choć bezpośrednim zapalnikiem trwającej dekadę wojny staje się zakazana miłość lekkomyślnego księcia Parysa do pięknej Heleny, uprowadzonej ze Sparty, film brutalnie obnaża, że romantyczne uniesienia są jedynie tłem dla brudnej gry o władzę. Urażony honor zdradzonego męża, Menelaosa, staje się wymarzonym pretekstem dla jego brata Agamemnona. Władca Myken, pod płaszczem braterskiej solidarności, realizuje swój imperialny sen o podbiciu niezdobytych murów Troi. Ten film już dziś pokaże TVN!
Helena Englert o swojej roli w "Hamlecie". "Wszyscy się wspieraliśmy"
"Troja" już dziś w TV. Fabuła filmu
Na pierwszym planie "Troi" ścierają się nie tylko armie, ale przede wszystkim dwie odmienne postawy ucieleśnione przez Hektora i Achillesa. Hektor, syn króla Priama, to wzór cnót, strateg i obrońca ojczyzny, który do wojny staje z konieczności, broniąc rodziny przed konsekwencjami czynu brata. Jego przeciwieństwem jest grany przez Brada Pitta Achilles – wojownik o niemal boskich umiejętnościach, którego napędza nie patriotyzm, lecz obsesyjne pragnienie wiecznej chwały.
Dynamika między bohaterami komplikuje się jeszcze bardziej, gdy w obozie Greków wybucha wewnętrzny konflikt o brankę Bryzeidę, co prowadzi do buntu Achillesa i pokazuje, że nawet najwięksi herosi są niewolnikami własnej dumy i emocji.
"Troja" już dziś w TV. Kiedy oglądać?
Reżyser "Troi" traktuje materiał źródłowy w sposób bardzo swobodny, rezygnując z bezpośredniej ingerencji bogów na rzecz surowego realizmu ludzkich decyzji. To opowieść, w której przeznaczenie nie jest zapisane w gwiazdach, lecz wykuwane mieczem i politycznymi intrygami. Obraz ukazuje tragiczną w skutkach reakcję łańcuchową - od naiwnego zauroczenia, przez złamanie świętych praw gościnności podczas rozejmu, aż po krwawą rzeź narodów.
Filmowa adaptacja "Iliady" pozostaje dzięki temu uniwersalnym memento, przypominającym, że u zarania największych wojen w historii ludzkości – niezależnie od epoki – niemal zawsze leżą czyjaś urażona ambicja, chciwość lub miłość, która wymknęła się spod kontroli. Emisja "Troi" już dziś, 16 stycznia. Początek filmu punktualnie o 20:00 w TVN.