Top of the Top Sopot Festival 2026. Rodzina Stanisława Soyki zaśpiewała razem. Wnuczka artysty dała POPIS

Najbardziej poruszającym momentem koncertu poświęconego pamięci Stanisława Soyki było wspólne wykonanie utworu "Zależy mi". Na scenie Opery Leśnej plejada zaproszonych gwiazd połączyła siły z najbliższą rodziną zmarłego artysty, by w intymnej atmosferze zaśpiewać tę piękną balladę.

Jakub Sojka, Katarzyna Sienkiewicz, Leszek Sojka, Nina SojkaJakub Sojka, Katarzyna Sienkiewicz, Leszek Sojka, Nina Sojka
Źródło zdjęć: © TVN
Daniel Lewandowski

Kulminacyjnym punktem wzruszającego koncertu poświęconego pamięci Stanisława Soyki podczas Top of the Top Sopot Festival 2026 okazał się jeden z ostatnich, niezwykle emocjonalnych występów tego wieczoru. Na deskach Opery Leśnej zaprezentowano unikalną, zbiorową interpretację utworu "Zależy mi". Piosenka ta, niosąca w sobie ogromny ładunek wrażliwości i ponadczasowe przesłanie o potrzebie miłości oraz bliskości, zyskała w sopockim amfiteatrze zupełnie nowy, symboliczny wymiar. Na scenie pojawili się bowiem najbliżsi zmarłego muzyka.


WIDEO
Magda Narożna ostrzega młodych artystów: „Nie ufajcie!” Zdradza kulisy biznesu, umów i oszustwa


Rodzina Stanisława Soyki zaśpiewała na Top of the Top Sopot Festival 2026

Do artystów biorących udział w koncercie Top of the Top Sopot Festival poświęconemu Stanisławowi Soyce dołączyła najbliższa rodzina zmarłego muzyka. Krewni artysty zasiedli na scenie ramię w ramię z plejadą gwiazd, które uświetniły ten wieczór swoimi solowymi występami (wśród nich znaleźli się m.in. Czesław Mozil, Kasia Sienkiewicz czy Janusz Radek). W kameralnej, pełnej zadumy atmosferze artyści wspólnie z bliskimi wokalisty - synem Jakubem, bratem Leszkiem i wnuczką Niną intonowali kolejne wersy ballady. Ten intymny obrazek, pozbawiony niepotrzebnego patosu, idealnie oddawał ducha twórczości Soyki, w której zawsze na pierwszym miejscu stali najbliżsi.

Wnuczka Stanisława Soyki zachwyciła wokalem

Głosy członków rodziny przeplatające się z wokalami znanych artystów stworzyły piękną harmonię, która na długo pozostanie w pamięci widzów zgromadzonych w Operze Leśnej oraz przed telewizorami. Swoje chwile miała przede wszystkim Nina Sojka. Wnuczka legendarnego artysty dała popis swoich wokalnych umiejętności. Najpierw zaśpiewała jedną ze zwrotek we wspomnianym utworze "Zależy mi", a następnie pokazała się w piosence "Są na tym świecie rzeczy", którą wykonała z Kasią Sienkiewicz.

Artyści i rodzina Stanisława Soyki
Artyści i rodzina Stanisława Soyki © TVN
Nina Sojka
Nina Sojka © TVN
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!