WAŻNE
TERAZ

Prezydent zdecydował ws. ustawy o kryptoaktywach

W "Ranczu" zastąpią nieżyjących aktorów? Reżyser przerwał milczenie

Wojciech Adamczyk, reżyser kultowego serialu "Ranczo", zabrał głos w sprawie nadchodzącej kontynuacji produkcji. W oficjalnym wpisie opublikowanym na Facebooku twórca stanowczo uciął trwające od kilku tygodni spekulacje na temat zastąpienia zmarłych aktorów nowymi twarzami. - Słowa danego dotrzymuję - podkreślił.

Obsada "Rancza", Wojciech AdamczykObsada "Rancza", Wojciech Adamczyk
Źródło zdjęć: © AKPA, KAPIF
Daniel Lewandowski

"Ranczo" przez dziesięć poprzednich sezonów zyskał status jednej z najpopularniejszych polskich produkcji telewizyjnych, przyciągając przed ekrany wielomilionową widownię. Zakończona lata temu historia mieszkańców Wilkowyj była od tamtej pory wielokrotnie przedmiotem pytań o ewentualną kontynuację. Widzowie do dziś darzą ogromnym sentymentem oryginalną obsadę, co sprawia, że każda wzmianka o powrocie na plan zdjęciowy jest szeroko komentowana w sieci. Z racji oficjalnego wznowienia produkcji reżyser Wojciech Adamczyk opublikował na Facebooku wpis, w którym odnosi się do przyszłości serialu i plotek krążących wokół nowych odcinków.

Artur Barciś o powrocie "Rancza". Co i kogo zobaczymy w kontynuacji?

Wojciech Adamczyk zabrał głos w sprawie "Rancza"

Komunikat przekazany przez reżysera "Rancza" dotyczy kwestii obsadowych w planowanej, nowej odsłonie serialu. Oświadczenie ma na celu wyjaśnienie polityki twórców wobec postaci odgrywanych przez nieżyjących już artystów. Adamczyk w swoim wpisie stanowczo uciął pojawiające się w przestrzeni medialnej spekulacje na temat zastępowania dawnych członków obsady nowymi twarzami. Wpis opublikowany w mediach społecznościowych jest bezpośrednią odpowiedzią na nieoficjalne informacje dotyczące obsadzania ról na nowo. Sporo mówiło się bowiem, że Daniel Olbrychski miałby zastąpić na kultowej ławeczce zmarłego Franciszka Pieczkę. Reżyser napisał:

Drodzy "Ranczersi"! Obiecałem kiedyś, że w nowym "Ranczu" nie będziemy zastępować Wspaniałych Kolegów Aktorów, którzy zakończyli swoją ziemską wędrówkę. I słowa danego dotrzymuję, możecie mi wierzyć! Z ranczerskim pozdrowieniem - napisał.

Internauci komentują oświadczenie reżysera "Rancza"

Fani "Rancza" nie mogą doczekać się nowych odcinków kultowego serialu. Nic więc dziwnego, że kiedy obsada weszła na plan, znów zrobiło się wokół produkcji głośno. Opublikowany przez Wojciecha Adamczyka post na Facebooku na temat ewentualnych zmian w obsadzie szybko się poniósł, a pod nim zaroiło się od komentarzy. I tak naprawdę próżno szukać negatywnych opinii. Wszyscy są zgodni, że decyzja o niezastępowaniu zmarłych aktorów przez innych jest jedyną słuszną i tym samym dziękują reżyserowi, że właśnie tak zdecydował. Przy okazji pojawiło się wiele głosów, że Daniel Olbrychski nie jest mile widziany w obsadzie, nawet jako zupełnie nowa postać.

"Dobrze, że wpis powstał, bo już hieny i pasożyty wybijają się na tym, że niby ktoś kogoś ma zastępować", "To raczej było oczywiste, ale dzięki za info", "Super! Są osoby, których nie da się zastąpić!", "To kamień z serca!", "Ale ulga!", "Bardzo dobrze, że nie będzie zastępowania aktorów, którzy nie żyją. Ale co do roli nowego ławeczkowicza, to ogólnie mi się ten pomysł podoba, ale nie z Olbrychskim w tej roli", "Nie chcemy Olbrychskiego w naszym >>Ranczu<<...", "Proszę uszanować głos ludu i nie angażować pana Olbrychskiego" - czytamy w komentarzach.

Oświadczenie Wojciecha Adamczyka w sprawie "Rancza"
Oświadczenie Wojciecha Adamczyka w sprawie "Rancza" © Facebook@WojciechAdamczyk
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE