Znamy wrześniowe wyniki oglądalności śniadaniówek. Lider jest niepodważalny
Początek jesieni to tradycyjnie czas wielkiego testu dla telewizji śniadaniowych, a wrzesień przyniósł bardzo ciekawe wnioski. Najnowsze dane o oglądalności pokazują, że na szczycie robi się coraz ciaśniej – dotychczasowy lider utrzymał pierwsze miejsce, ale jego główny konkurent zanotował wyraźny wzrost i mocno zbliżył się do fotela lidera. Jak w nowym sezonie radzą sobie największe poranne pasma w Polsce?
Iza Krzan i Jan Pirowski, Katarzyna Dowbor i Filip Antonowicz
Wrześniowa walka o porannego widza zrobiła się znacznie bardziej wyrównana. Z danych Nielsen Audience Measurement za wrzesień, obejmujących skonsolidowaną oglądalność wraz z widownią poza domem (OOH), do których dotarły Wirtualne Media, wynika, że liderem pozostaje "Dzień Dobry TVN". Jednocześnie największy wzrost rok do roku odnotowało "Pytanie na śniadanie", które wyraźnie zmniejszyło dystans do konkurenta. Gorzej wygląda natomiast sytuacja "halo tu polsat", które notuje słabsze wyniki niż przed rokiem.
Poranny magazyn TVN pozostaje numerem jeden poranków w Polsce. We wrześniu program śledziło średnio 374,9 tys. widzów, co przełożyło się na 8,25 proc. udziału w rynku w grupie wszystkich widzów (4+). Format nie dał szans konkurencji także w kluczowej dla reklamodawców grupie wiekowej 20–54 lata – tam przed telewizorami zasiadało przeciętnie 174,7 tys. osób (udział na poziomie 10,24 proc.).
Mimo podwójnego triumfu, w zestawieniu rok do roku widoczny jest lekki odpływ odbiorców. Jesienią ubiegłego roku "Dzień Dobry TVN" przyciągało przed ekrany średnio 395,5 tys. osób (przy 8,57 proc. udziału), co oznacza spadek widowni o niespełna 21 tys. widzów (około 5 proc.). W kategorii komercyjnej ubytek sięgnął z kolei ok. 7 proc. (zjazd ze 188,1 tys. oglądających).
Prawdziwe powody do świętowania ma redakcja "Pytania na śniadanie", która zaliczyła największy wzrost w zestawieniu. Śniadaniówkę TVP2 wybierało we wrześniu średnio 314,4 tys. osób, co zapewniło stacji 6,93 proc. udziału w gronie wszystkich widzów. To wyraźny skok w porównaniu z analogicznym okresem minionego roku, kiedy program gromadził 283,5 tys. odbiorców (6,32 proc. udziału), zyskując rok do roku ponad 30 tysięcy wiernych fanów (wzrost aż o 11 proc.)!
Ten dynamiczny awans diametralnie zmienił układ sił na szczycie. Jeszcze rok temu TVN dzieliła od Woronicza przepaść wynosząca aż 112 tys. oglądających, podczas gdy obecnie różnica ta stopniała do zaledwie ok. 60 tys. widzów.
Inaczej prezentują się natomiast proporcje w grupie 20–54 lata. Wśród młodszych i aktywnych zawodowo odbiorców "Pytanie na śniadanie" zanotowało kosmetyczny spadek widowni z poziomu 102,3 tys. do 100,7 tys. osób (udział stopniał z 6,07 proc. do 5,93 proc.).
Trzecią lokatę w zestawieniu zajął weekendowy magazyn "halo tu polsat", który z wynikiem 166,7 tys. widzów zaliczył gorszy start jesieni niż przed rokiem.
Jestem absolwentką Zarządzania Kulturą i Mediami na Uniwersytecie Jagiellońskim. Karierę w dziennikarstwie rozpoczęłam w 2021 roku, od tamtej pory współpracując z serwisami muzycznymi oraz lifestyle’owymi. Dzięki temu mogę łączyć pasję do popkultury z życiem zawodowym. W wolnym czasie chodzę po górach i słucham Taylor Swift.