Późną godziną Polacy będą oblegać telewizory. Skusi ich ta emisja
Już dziś Polsat pokaże komedię romantyczną "A więc wojna", w której przyjaźń dwóch agentów specjalnych zamienia się w rywalizację o względy jednej kobiety. Film łączy wątek miłosny z akcją, pościgami i szpiegowskimi gadżetami. O której godzinie emisja?
FDR (Chris Pine) i Tuck (Tom Hardy) to przyjaciele, a jednocześnie agenci specjalnie. Ich relacja zostaje wystawiona na próbę, gdy obaj zakochują się w Lauren (Reese Witherspoon), a sprawy sercowe przeradzają się w serię coraz bardziej niecodziennych działań. Tak zaczyna się "A więc wojna", film, który już dziś trafi na antenę.
ZOBACZ TEŻ: TYLKO U NAS! Mała Ania ujawnia, co naprawdę myśli o wygranej Dominiki Rybak w "Królowej przetrwania"
Dominika Rybak o wygranej w "Królowej przetrwania"
"A więc wojna" już dziś w telewizji
Od momentu, gdy Lauren pojawia się w życiu agentów, zaczyna się humorystyczna rywalizacja o jej uwagę. W podejmowaniu decyzji pomaga jej przyjaciółka Trish (Chelsea Handler), a dwójka bohaterów, zamiast odpuścić, sięga po to, co zna najlepiej: spryt, doświadczenie z tajnych misji i najnowocześniejszy sprzęt.
Zgodnie z opisem serwisu, FDR i Tuck bez skrupułów wykorzystują szpiegowskie gadżety oraz umiejętności zdobyte podczas skrajnie niebezpiecznych zadań, by zyskać przewagę nad rywalem. W efekcie wątek komediowo-romantyczny miesza się z elementami typowymi dla kina akcji.
"A więc wojna" poleci późną godziną
Za reżyserię odpowiada McG, czyli Joseph McGinty Nichol, twórca filmowych "Aniołków Charliego". Produkcję realizowano głównie w Vancouver, które stało się tłem zarówno dla sekwencji akcji, jak i lżejszych, komediowych perypetii bohaterów.
Emisja już dziś na Polsacie o godzinie 21:55.
ZOBACZ TEŻ: "Nie mamy przyszłości". Andrzej i Magda z "Hotelu Paradise" RZUCILIBY kulą w finale. Fani: "Szkoda chłopa"