Adam Zdrójkowski broni nowej, ostrzejszej "Rodzinki.pl". "To jest troszeczkę dla innego widza"
Nowy sezon "Rodzinki.pl" w TVP wywołał w sieci prawdziwe poruszenie, a internauci nie szczędzą krytyki pod adresem fabuły i tonu serialu. Adam Zdrójkowski, czyli Kuba Boski, odpowiada na zarzuty widzów i tłumaczy, dlaczego produkcja wygląda inaczej niż w poprzednich sezonach.
Nowy sezon kultowego serialu "Rodzinka.pl" wzbudził mieszane reakcje wśród widzów. Choć wielu cieszy się z powrotu ulubionych bohaterów, w sieci zawrzało od ostrej krytyki. Internauci wytykają przede wszystkim zmianę tonu – serial stał się dla nich zbyt mroczny i poważny w porównaniu do wcześniejszych, lekko komediowych odsłon. Pojawiają się też głosy o niepotrzebnych wulgaryzmach, utracie ciepła i dobrze znanego humoru.
Mateusz Pawłowski broni nowej, pikantniejszej "Rodzinki.pl". "Nowe odcinki mogły być terapią szokową":
Adam Zdrójkowski odpowiada na falę hejtu "Rodzinki.pl"
Adam Zdrójkowski, czyli Kuba Boski w "Rodzince.pl", nie pozostał obojętny na falę krytyki nowego sezonu. W rozmowie z Plejadą przyznał, że zmiany były zamierzone.
Oczywiście, mamy świadomość, że ten serial się zmienił. To jest troszeczkę dla innego widza, późniejsza emisja, perypetie trochę się pozmieniały. Nasz reżyser nie chciał podejść cukierkowo do tematu, że dalej się wszyscy kochamy – tłumaczył aktor.
Serialowy Kuba w nowych odcinkach także przeszedł metamorfozę. Ma już świadomość, że musi zacząć radzić sobie sam. Nie jest już tylko "śmiesznym nastolatkiem" i wchodzi w bardziej partnerskie rozmowy z rodzicami, ale też konfrontuje się z ich oczekiwaniami wobec niego.
ZOBACZ TAKŻE: TYLKO U NAS! Nowa "Rodzinka.pl" zebrała cięgi od widzów. Gąsiewska przerwała milczenie [WIDEO]
Adam Zdrójkowski zdradza, co dalej w "Rodzince.pl"
Gwiazdor serialu zdradził też, że mimo zmian, wątek rodziny i więzi między bohaterami w "Rodzince.pl" pozostaje kluczowy. Kolejny sezon będzie natomiast świetnym spoiwem całej historii i pomoże widzom ułożyć sobie niektóre motywy.
Oczywiście, kochamy się, ale dalej wszyscy jesteśmy w jednym domu. Wydaje mi się, że dopiero teraz, ten drugi sezon, który wraca, będzie zawiązywał wszystkie historie, te rzeczy, które się działy, i przeplatał z przeszłymi wątkami i z tymi nowymi. Myślę, że to da widzowi bardzo duże poczucie tego, że już wie, o czym ten serial jest i że wraca ta stara energia – dodał.