Anna Popek uderzyła w WOŚP i usunęła wpis. Internauci szybko wytknęli jej HIPOKRYZJĘ
Anna Popek zabrała głos w sprawie WOŚP i wywołała burzę. Prezenterka TV Republiki otwarcie zadeklarowała na platformie X, że nie przekaże pieniędzy Jurkowi Owsiakowi i nie zamierza wspierać finału Orkiestry. Internauci przypomnieli jej, że kiedyś miała inne zdanie na ten temat.
33. Finał WOŚP odbędzie się 26 stycznia i będzie poświęcony onkologii oraz hematologii dziecięcej. Jak pokazuje najnowszy sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski, ponad 54% Polaków pozytywnie ocenia działalność Orkiestry (w tym 34,6% "zdecydowanie pozytywnie"). Mimo tak dużej aprobaty społecznej Anna Popek dosadnie ogłosiła, że nie identyfikuje się z WOŚP i nie zamierza brać udziału w tegorocznym finale.
Ewelina Ruckgaber o WOŚP:
Anna Popek ostro o WOŚP
Prezenterka Republiki Anna Popek opublikowała na platformie X grafikę z hasłem "Nie wspieram Owsiaka", co natychmiast wywołało ogromne poruszenie w sieci. Wpis szybko zniknął, a sama celebrytka postanowiła wytłumaczyć się z kontrowersyjnej ilustracji, choć nie odniosła się do tego, dlaczego zdecydowała się ją opublikować.
Usunęłam zdjęcie, bo jednak chcę rozpocząć Nowy Rok z dobrym nastawieniem do ludzi i ich inicjatyw. "Nie" to negacja, a ja szukam słonecznej strony życia. Pozdrawiam serdecznie — wyjaśniała w wywiadzie z dziennikarzem "Faktu".
ZOBACZ TAKŻE: Jerzy Owsiak jąkał się jako dziecko. Pomógł mu brat
Anna Popek a WOŚP. Internauci wyciągnęli archiwum
Internet jednak nie zapomina. Screenshoty wpisu zaczęły żyć własnym życiem, a obserwatorzy Anny Popek postanowili nieco "pokopać" w jej przeszłości. Jak się okazuje, podczas 19. finału WOŚP celebrytka aktywnie wspierała akcję i pozowała do zdjęć z Jurkiem Owsiakiem. Informacje te wywołały zarzuty o hipokryzję.
Słowa Anny Popek skomentowała także dziennikarka TVN24, Katarzyna Kolenda-Zaleska.
I nie ma się czym chwalić. Nie wspieram chorych dzieciaków — tak powinien brzmieć ten wpis — pisała na X.
Popek odpowiedziała jej natychmiast:
Owszem, wspieram. Bez rozgłosu.