Awantura na żywo u Agnieszki Gozdyry. Polityk opuścił studio na oczach widzów. "To się nie godzi"

Na antenie Polsatu News doszło do bezprecedensowego incydentu podczas programu prowadzonego przez Agnieszkę Gozdyrę. Gorąca dyskusja wokół wydarzeń przy Trybunale Konstytucyjnym zakończyła się nagłym opuszczeniem studia przez europosła Koalicji Obywatelskiej, Michała Wawrykiewicza. Polityk kategorycznie odmówił udziału w audycji w momencie, gdy na łączeniu pojawił się przebywający za granicą Zbigniew Ziobro.

Awantura u Agnieszki GozdyryAwantura u Agnieszki Gozdyry
Źródło zdjęć: © Polsat News
Konrad Klimkiewicz

W trakcie wydania programu zgromadzeni w studiu goście omawiali wywołujące emocje protesty i sytuację prawną wokół Trybunału Konstytucyjnego. Niespodziewanie prowadząca postanowiła połączyć się ze Zbigniewem Ziobrą, który łączył się z reformatem ze Stanów Zjednoczonych, twierdząc na antenie, że obecne działania stanowią "zamach na porządek konstytucyjny państwa".


WIDEO
Piotr Mróz kibicuje Filipowi Chajzerowi. "Będę stał po jego stronie"

Awantura w programie Agnieszki Gozdyry. Polityk wyszedł ze studia

Reakcja obecnego na miejscu Michała Wawrykiewicza była natychmiastowa i niezwykle stanowcza. Polityk przerwał audycję, by wygłosić oświadczenie, po czym wstał od stołu.

Wawrykiewicz w ostrych słowach uzasadnił swoją decyzję przed widzami:

Przepraszam, ja muszę w tym momencie złożyć oświadczenie, bo ja nie mam zamiaru siedzieć przy jednym stole ze zbiegiem o charakterze kryminalnym i prowadzić z nim jakiejkolwiek dyskusji. Zbigniew Ziobro to człowiek, który jest ścigany przez polską prokuraturę za popełnienie szeregu przestępstw, w tym stworzenie zorganizowanej grupy przestępczej w Ministerstwie Sprawiedliwości – oświadczył europoseł KO.

Przed opuszczeniem studia polityk dodał jeszcze:

Ucieka na drugi koniec świata i ja nie będę siedział przy jednym stole i z nim prowadzić żadnych dyskusji. Niestety z panem Ziobrą nie będziemy rozmawiać, to się nie godzi siedzieć przy stole ze zbiegiem. Z Ziobrą nie będziemy rozmawiać.

Agnieszka Gozdyra odpowiada na demonstracyjne wyjście z programu

Zachowanie gościa zmusiło dziennikarkę do natychmiastowej reakcji na antenie. Agnieszka Gozdyra postanowiła publicznie obronić decyzję redakcji o dołączeniu byłego szefa resortu sprawiedliwości do grona rozmówców, wskazując na wagę omawianego tematu.

Gospodyni programu odniosła się do pustego miejsca przy stole następującymi słowami:

Panie pośle, jest mi bardzo przykro, że pan opuścił studio, ponieważ mamy połączenie z byłym ministrem i prokuratorem generalnym. Wydaje mi się, że sytuacja jest absolutnie wyjątkowa, w której jest uzasadnione sięganie do opinii postaci – powiem tak – różnych – skomentowała na żywo dziennikarka.
Agnieszka Gozdyra
Agnieszka Gozdyra © KAPiF | KAPIF.pl
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!