Bagi prowadzącym w "Tańcu z gwiazdami". Widzowie podzieleni decyzją Polsatu. "Ile można na tym jechać?"
Zmiany w "Tańcu z gwiazdami" stały się faktem. Do grona prowadzących dołącza nowa twarz, która doskonale znana jest widzom programu z parkietu. Na koncie programu na Instagramie pojawiła się informacja o tym, że obok Krzysztofa Ibisza i Pauliny Sykut-Jeżyny pojawi się Bagi. Fani tanecznego show szybko zareagowali.
Oficjalnie potwierdzono, że Bagi zasili ekipę prowadzących popularnego show "Taniec z Gwiazdami". Już w najbliższą niedzielę widzowie zobaczą go w nowej roli u boku Pauliny Sykut-Jeżyny i Krzysztofa Ibisza. Produkcja zapowiada wyjątkowy odcinek, który ma zaskoczyć fanów programu.
Sebastian Fabijański o „Tańcu z gwiazdami”. Relacje za kulisami, święta i nowe propozycje
Bagi znów w "Tańcu z gwiazdami"
Występ Bagiego w roli współprowadzącego "Tańca z gwiazdami" to dla niego zupełnie nowe wyzwanie, ale widzowie mieli już okazję dobrze go poznać w poprzedniej edycji show. Jego udział w programie wzbudzał duże emocje, a kolejne występy spotykały się z żywą reakcją publiczności.
Bagi wyróżniał się energią, zaangażowaniem i sceniczną charyzmą, dzięki czemu szybko zdobył sympatię widzów. Choć rywalizacja była wymagająca, jego taneczna przygoda została zapamiętana jako jedna z bardziej wyrazistych w ostatnim sezonie.
Widzowie podzieleni Bagim w roli prowadzącego "Tańca z gwiazdami"
Teraz uczestnik zamienia parkiet na scenę prowadzących, co może okazać się równie wymagające, co taneczne występy. W zapowiedzi podkreślono:
Już w najbliższą niedzielę Mikołaj razem z Pauliną i Krzyśkiem poprowadzą wyjątkowy odcinek "Tańca z Gwiazdami". Musicie to zobaczyć.
Widzowie mogą więc spodziewać się świeżej energii i nowej dynamiki w programie, a także sprawdzić, jak Bagi odnajdzie się w roli gospodarza jednego z najpopularniejszych show rozrywkowych w Polsce.
Brawoooo, trzymam kciuki Miki.
Let’s gooo! Nie mogę się już doczekać.
No i to jest kurde niedziela, której nie można ominąć - piszą widzowie.
Nie zabrakło jednak także głosów krytyków, którzy uważają, że Bagi jest zbyt mocno promowany przez stację. - "Za dużo go, fajnie, że wygrał swoją edycję, ale ile można na tym jechać? Inni zwycięzcy się tak wszędzie nie wpychają. Niestety, mimo dobrych tanecznie par, ta edycja robi się żartem", "Niedługo mi z lodówki wyskoczy", "No to nie będę oglądać" - czytamy.