Głównym punktem całej stylizacji była czarna, mocno dopasowana spódniczka mini. Fason z subtelnym rozcięciem na udzie znakomicie wyeksponował opalone i smukłe nogi dziennikarki. Ola Filipek doskonale zna modowe triki – do krótkiej spódnicy dobrała czarne szpilki z odkrytą piętą (slingback) i spiczastym czubkiem, które wizualnie jeszcze bardziej wydłużyły i wysmukliły całą sylwetkę.
WIDEOKonflikt wokół nowej części "Nigdy w życiu" się zaostrza. Jabłczyńska kontra Grochola
ZOBACZ TEŻ: TYLKO U NAS: Ola Filipek komentuje odpadnięcie z "Tańca z gwiazdami". "Dawałam sobie trzy odcinki"
Luźna góra w kontrze do zmysłowego dołu
Aby zachować idealny balans między seksapilem a elegancją, dziennikarka przełamała odważny dół bardziej stonowaną górą. Postawiła na obszerną, zamszową kurtkę w odcieniu oliwkowej zieleni o modnym, pudełkowym kroju. Pod spodem znalazła się klasyczna biała koszula z wyłożonym kołnierzykiem i podwiniętymi mankietami, co dodało całości miejskiego luzu w stylu smart casual.
Błysk i gładkie upięcie
Całość dopełniła gładka fryzura – włosy spięte z tyłu z przedziałkiem pośrodku idealnie wyeksponowały rysy twarzy gwiazdy oraz duże, efektowne srebrne koła w uszach. Makijaż utrzymany w promiennych tonach nude sprawił, że Ola Filipek wyglądała świeżo, nowocześnie i niezwykle zmysłowo.