Nietypowy telefon w "Szkle kontaktowym". Prowadzący NIE DOWIERZALI, co zrobił widz na antenie

Absolutnie niespodziewany przebieg miało jedno z ostatnich wydań "Szkła kontaktowego". Podczas programu na żywo do studia dodzwonił się widz, który zamiast opinii o polityce zaserwował gospodarzom... autorski popis wokalny. Agnieszka Kołodziejska i Wojciech Zimiński na chwilę zamarli z niedowierzaniem, jednak z rozbawieniem pozwolili mężczyźnie dokończyć piosenkę. Internauci od razu ruszyli do komentowania.

Agnieszka Kołodziejska i Wojciech ZimińskiAgnieszka Kołodziejska i Wojciech Zimiński
Źródło zdjęć: © X@SzkKontaktowe
Aneta Kowal

Satyryczny format TVN24 od lat opiera się na bezpośrednim kontakcie z publicznością i spontanicznych telefonach od widzów. Wydania na żywo niosą jednak ze sobą spore ryzyko nieprzewidzianych sytuacji. Przekonali się o tym Agnieszka Kołodziejska oraz Wojciech Zimiński, kiedy jeden z dzwoniących kompletnie zaskoczył redakcję i zamiast tradycyjnego komentarza postanowił zaśpiewać na antenie. Piosenka dotyczyła "Zbynia, który chce zagranicę zwiać" i "tam cienko na okarynie".


WIDEO
Wpadka Doroty Wellman na festiwalu w Sopocie. "To nie moja wina"


Telefon od widza w "Szkle kontaktowym" zamienił się w niespodziewany muzyczny występ

Gospodarze wydania wykazali się sporym dystansem do zaistniałej sytuacji. Mężczyzna z pasją intonował przygotowane rymowanki, a Zimiński i Kołodziejska nie tylko go nie przerwali, ale pozwolili mu wybrzmieć do samego końca – nawet wtedy, gdy minął już standardowy czas przeznaczony na połączenie telefoniczne. Ich miny mówią same za siebie.

Wideo z niecodziennym występem szybko trafiło do mediów społecznościowych programu, gdzie redakcja podsumowała muzyczny popis z przymrużeniem oka:

Czy po piosence "pozbyć się PiSu i weta Prezydenta" mamy kolejny viralowy hit? Sami oceńcie" — czytamy w oficjalnym opisie nagrania.

Fragment programu "Szkło kontaktowe" nie spodobał się internautom

Choć sam występ na żywo wywołał uśmiech na twarzach dziennikarzy w studiu, reakcja internautów okazała się znacznie mniej entuzjastyczna. W sieci wybuchła gorąca dyskusja, a pod filmem pojawiło się mnóstwo głosów krytykujących zaistniałą sytuację.

"Weźcie zmieńcie format. Przez te krindżowe telefony głównie emerytów czytających z kartki albo jakieś żenujące przyśpiewki czy tam wierszyki przestałem to coś oglądać ponad rok temu. A tu ciągle widzę stabilnie", "Ale krindż...," "Ludzie przecież to jest takie żałosne...", "Dlatego nie mam TV", "Słabe" — pisali niezadowoleni widzowie.

Fragment "Szkła kontaktowego"
Fragment "Szkła kontaktowego" © X@SzkKontaktowe
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ