Dominika Chorosińska zaszła w ciążę po romansie. Twierdzi, że jej małżeństwo uratowała Święta Faustyna
Aktorka i polityczka Dominika Chorosińska, kończy dzisiaj 47 lat. W przeszłości przeszła małżeński kryzys po romansie zakończonym ciążą. Jednak mimo dramatycznych wydarzeń, jej związek przetrwał. Opowiada, że to święta Faustyna pomogła przetrwać trudne chwile.
Dominika Chorosińska, znana wcześniej jako Figurska, stała się tematem wielu dyskusji po romansie, który zakończył się ciążą. Choć mogło to oznaczać koniec jej małżeństwa z Michałem Chorosińskim, para pozostała jednak razem. Mężczyzna nie tylko wybaczył żonie niewierność, ale także uznał dziecko za swoje.
Jan Lubomirski-Lanckoroński o czarnej owcy w rodzinie. Jakiego imienia nie można nadawać dzieciom?
Dominika Chorosińska zaszła w ciążę po zdradzie
Związani od 23 lat z Dominika i Michał Chorosińscy, otwarcie mówią o swojej wierze i konserwatywnym stylu życia. Dominika, rozpoznawalna z roli Ewy w "M jak Miłość", obecnie koncentruje się na polityce. Pomimo że była ambasadorką kampanii promującej wierność, sama doświadczyła małżeńskiego kryzysu.
Gdy na jaw wyszedł jej romans z kompozytorem Tomaszem Hynkiem, prowadzący do ciąży, wielu sądziło, że to koniec małżeństwa. Jednak Michał, mąż Dominiki, zdecydował się na wychowywanie dziecka z tego związku. Zdaniem religijnej Chorosińskiej, jej małżeństwo uratowała święta Faustyna.
Święta Faustyna uratowała małżeństwo Dominiki Chorosińskiej po zdradzie?
W rozmowie z "Życiem na gorąco" Dominika Chorosińska niejednokrotnie podkreślała, jak ważna była dla niej w tych trudnych chwilach wiara. Sama twierdzi, że to święta Faustyna odegrała kluczową rolę w uratowaniu ich związku. Jej zdaniem to właśnie duchowe wsparcie pomogło im przejść przez te burzliwe czasy.
- Pewnego dnia na targach książki przypadkowo natknęłam się na Dzienniczek s. Faustyny. Przeglądając go, znalazłam zdanie, że mogą przyjść do mnie najwięksi grzesznicy. Poczułam, że zalewa mnie strumień boskiej miłości. Dziś uważam, że to m.in. święta Faustyna uratowała moje małżeństwo - oceniła.
ZOBACZ TAKŻE: Maja Hyży pochwaliła się zdjęciem z synami. Internauci zachwyceni: "Jak siostra, a nie mama"