Agnieszka Hyży dostała pigułkę gwałtu. "Tata zaniósł mnie do samochodu". Ujawnia wstrząsające szczegóły
Agnieszka Hyży opisałą sytuację, jaka ją niegdyś spotkała. Ktoś podał jej tabletkę gwałtu. – Pierwsze 24 godziny praktycznie przespałam. Budziło mnie tylko picie wody. Mama do dziś wspomina zapach pokoju, jakby chemia wychodziła ze mnie każdą komórką ciała. Po 48 godzinach sama czułam na skórze ostry, octowy zapach. Szorowałam się pod prysznicem przez godzinę – napisała. Dziennikarka przestrzega i apeluje o ostrożność.