Kuba Wojewódzki w "Tańcu z gwiazdami"? Zdradził, ile musieliby mu zapłacić. ZAPOROWA kwota
Iwona Pavlović i Tomasz Wygoda gościli w podcaście Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego. W pewnym momencie to dziennikarz dostał pytanie o to, ile pieniędzy musiałby dostać, żeby pojawić się na parkiecie show. Stawka, jaką podał, wymownie dała do zrozumienia, jak trudno byłoby go namówić do tanecznych występów. Przekonałby go milion złotych za każdy odcinek.
Kuba Wojewódzki i Piotr Kędzierski rozmawiali z jurorami "Tańca z gwiazdami" tuż przed finałowym odcinkiem show. "Czarna Mamba" zasugerowała, że Wojewódzki powinien spróbować swoich sił podobnie jak Piotr Kędzierski. Kuba, który podkreślił, że nie lubi i nie potrafi tańczyć, rzucił zaporową kwotą. Z przekąsem stwierdził, że aby zobaczyć go na parkiecie, Polsat musiałby zapłacić milion złotych za każdy odcinek z jego udziałem.
Kuba Wojewódzki zatańczyłby w "Tancu z gwiazdami" za milion złotych?
- Kuba, ty musisz zatańczyć - namawiała Wojewódzkiego Iwona Pavlović. Dziennikarz otwarcie przyznał, że nie ma wiele wspólnego z tańcem i jego ciało "mówi nie". - Jakbyś zobaczyła, jak ja tańczę, to znikają niektóre elementy mojego ciała - zażartował. Na krótkie pytanie o pieniądze, jakie mogłyby skłonić go do zmiany zdania, odparł: - Milion złotych za odcinek. Iwona Pavlović z humorem podsumowała, że jest to przynajmniej jakaś deklaracja, która padła przed kamerami. Z pewnością nie brakowałoby widzów chcących zobaczyć, jak Kuba radzi sobie w "Tańcu z gwiazdami".
Piotr Kędzierski podsumował udział w "Tańcu z gwiazdami"
Jurorzy "Tańca z gwiazdami" w rozmowie przyznali, że nie jest to program wyłącznie o tańcu. Iwona Pavlović nazwała go wręcz show "opartym o taniec". Piotr Kędzierski, który ma za sobą udział w 18. edycji, nie ukrywał, że zaskoczyło go to, jak występy w programie elektryzują widzów. - Jak kończysz ten program i widzisz, co dzieje się z twoim telefonem... Ja nie przypuszczałem, że będzie taki odzew ludzi, że twój taniec wzbudza takie emocje, wywołuje dyskusje narodowe i teorie spiskowe, które się tworzą. To jest niebywałe - ocenił. Kto wie, być może kiedyś także Wojewódzki będzie miał okazję się o tym przekonać.