Widzowie mają DOŚĆ małżeństwa Żudziewicz i Jeschke w "TzG". "Dajcie szansę młodym tancerzom"

Po wygranej Hanny Żudziewicz i Gamou Falla w "Tańcu z gwiazdami" w sieci zawrzało. Widzowie coraz głośniej mówią, że mają już dość dominacji "małżeństwa Jeschke" na parkiecie — a przypomnijmy, że Żudziewicz jest żoną Jacka Jeschke, który sam ma na koncie gigantyczne sukcesy w programie. "Ta para już się znudziła, dużo osób czuje przesyt. Czas na młodych tancerzy" — czytamy.

Jacek Jeschke i Hanna ŻudziewiczJacek Jeschke i Hanna Żudziewicz
Źródło zdjęć: © KAPiF
Aneta Kowal

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke od 2024 roku są małżeństwem, ale ich wspólna historia na parkiecie "Tańca z gwiazdami" trwa już od dekady. Oboje mają na koncie po trzy Kryształowe Kule, co czyni ich najbardziej utytułowanym duetem w historii programu — prawdziwym małżeństwem sukcesu. Jednak po ostatniej wygranej Żudziewicz z Gamou Fallem w sieci wybuchła dyskusja: coraz więcej widzów pisze, że mają już dość dominacji tej pary i chcieliby zobaczyć w programie nowe twarze.

Podsumowanie finału "Tańca z gwiazdami":

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke nużą część widzów "TzG"

Po finale w komentarzach zaczęły pojawiać się głosy, że obecność małżeństwa Jeschke w każdej edycji i ich kolejne zwycięstwa zaczynają męczyć część widzów. Niektórzy twierdzą, że program potrzebuje świeżej energii, nowych instruktorów i większej rotacji wśród tancerzy.

"Mam nadzieję, że w jesiennej edycji nie będzie już małżeństwa Jeschke, dajcie szansę innym młodym tancerzom, a nie tylko ciągle oni wygrywają", "Widać, że Polsat jest im przychylny, i jedno, i drugie Kryształowa Kula, pierwsze miejsce", "Gamou zasłużona wygrana, ale czy z Hanią? Tysiąc razy lepiej wypadła przy nim Magda, a Hania nawet nie zapłakała z wrażenia wygranej, zero emocji", "Ta para już się znudziła, dużo osób czuje przesyt. Czas na młodych tancerzy" — czytamy.

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke mają wiernych fanów

W kontrze do krytyki pojawiła się też duża grupa widzów, którzy stanęli w obronie Hanny Żudziewicz i Jacka Jeschke. Podkreślają, że w "Tańcu z gwiazdami" nie wygrywa instruktor, tylko para — a przede wszystkim gwiazda, na którą głosują widzowie. Ich zdaniem sukcesy małżeństwa wynikają z talentu, ciężkiej pracy i umiejętności przekazywania wiedzy, a nie z "przychylności stacji".

"W tym programie nie wygrywa sam tancerz, tylko para i przede wszystkim gwiazda, na którą ludzie głosują. Jeśli ktoś dobrze tańczy i widzowie to widzą, to naturalne, że oddają głosy na swojego faworyta", "A ja mam nadzieję, że będą", "Państwo Jeschke są świetnymi instruktorami, oni potrafią bardzo dobrze uczyć tańczyć, mają ten dar. Dlatego każdy, kto z nimi tańczy, robi tak duże postępy. Są naprawdę świetni w tym, co robią", "Wygrywają, bo są najlepszymi trenerami. Nie każdy wybitny tancerz jest dobrym nauczycielem i należy to w końcu zrozumieć - że to nie program o "ładnych" tancerzach, tylko o ich umiejętnościach przekazania wiedzy amatorom, jakimi są gwiazdy" — pisali fani pary.

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke w "Tańcu z gwiazdami"
Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke w "Tańcu z gwiazdami" © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE