"Hotel Paradise 12". Marta i Weronika wylądowały w jednym łóżku na oczach Tobiasza. "Serio jest to dziwne"
Marta i Weronika mają dosyć zabiegania o niezdecydowanego Tobiasza? Najpierw panie odbyły ze sobą trudną rozmowę, a potem było jeszcze ciekawiej. Położyły się w jednym łóżku i przytuliły do siebie. Wszystko po to, żeby zrobić na złość swojemu niedoszłemu partnerowi.
Do "Hotelu Paradise 12" powróciło troje uczestników: Tobiasz, Weronika i Marta. Tobiasz i Weronika budowali relację, dopóki uczestniczka nie odpadła po raz pierwszy. Wtedy do gry weszła Marta, a Tobiasz szybko się w niej zauroczył.
Sebastian Fabijański o porażce w "Tańcu z gwiazdami". "Uwierzyliśmy..."
ZOBACZ TEŻ: "Hotel Paradise". Dominika i Marcel wymknęli się reszcie. Wzięli GORĄCY prysznic. "Nie mają tu poglądu?"
Tobiasz powiedział "nie" Marcie w "Hotelu Paradise 12"
Jako pierwsi do formatu wrócili Tobiasz i Weronika, którzy zbliżyli się do siebie pod nieobecność Marty. W 41. odcinku Tobiasz został przymuszony przez Werkę do tego, żeby spotkać się z Martą i spróbować ją spławić.
– Ja stawiam na Weronikę – Tobiasz powiedział Marcie.
Marta nie przyjęła jego deklaracji, widząc, że chłopak wcale nie jest zdecydowany.
– Pamiętam, co mówiłeś po odejściu Weroniki. Wydaje mi się, że uczucia nie powinny się tak diametralnie zmieniać... Jeszcze kilka dni temu powiedziałeś, że wybrałbyś mnie na 100 proc. – nawet gdyby przyszła Werka – odpowiedziała Tobiaszowi.
Tobiasz, Weronika i Marta wylądowali w jednym pokoju
Kolorytu całej sprawie dodaje fakt, że Tobiasz, Weronika oraz Marta wylądowali w tym samym pokoju. W pewnym momencie dziewczyny wyszły razem do łazienki, by zmyć makijaż. Tak naprawdę była to okazja do szczerej wymiany zdań.
– Wiem, że chcecie lub chcieliście stworzyć relację poza programem. Powiem ci, że jak to obejrzysz, to nie będziesz chciała. Jestem pewna – powiedziała Marta Weronice, nawiązując do wcześniejszych wydarzeń.
Weronika skonfrontowała potem z Tobiaszem to, co usłyszała od Marty.
– Marta powiedziała mi, że jak obejrzę odcinki (gdzie jej nie było – przyp. red. Jastrząb Post), to nie będę chciała tworzyć z tobą żadnej relacji po programie – wypaliła do niego.
Tobiasz początkowo bronił się tym, że wszystko już zostało wyjaśnione. Po chwili jednak rzucił:
– Ja też się boję to obejrzeć, bo to może być za mocne.
Co więcej, mężczyzna sugerował, że... nie pamięta, co mówił o Weronice za jej plecami. Ostatecznie przyszło mu spać na mniejszym łóżku. Weronika i Marta wybrały dla siebie większe. Położyły się razem i przytuliły.
– Serio jest to dziwne – skomentował całą sytuację lektor.