"Hotel Paradise". Emocji podczas Rajskiego Rozdania nie zabrakło. Marta zdecydowała o tym, kto ODPADŁ
Za nami jedno z najbardziej emocjonujących i napiętych Rajskich Rozdań w 12. edycji "Hotelu Paradise"! W centrum wydarzeń znalazł się Tobiasz, którego ryzykowna gra w obliczu zagrożenia wywołała oburzenie grupy oraz kontrowersyjny od samego początku Bartek. Ostateczną decyzję musiała podjąć Marta, bowiem obaj uczestnicy stanęli właśnie za nią.
Od samego początku trwającej edycji "Hotelu Paradise" widzowie narzekali na nudę. Uczestnicy stronili od większych dram czy konfliktów. Jednak im dalej w show, tym emocji jest coraz więcej. W ostatnich odcinkach sporo działo się wokół Darka, który kilkoma odpowiedziami nieźle "zabłysnął" swoją wiedzą. W relacjach damsko-męskich natomiast działo się pomiędzy Bartkiem i Martą, ale też Tobiaszem, który próbował swoich sił u nowej uczestniczki. W ostatnim odcinku to ona zdecydowała, kto pożegnał się z programem. I choć pozostali spodziewali się wyrzucenia Bartka, to stało się zupełnie inaczej.
Stała się "odkryciem" 12. edycji "Hotelu Paradise". Kim jest Roksana Więcko?
"Hotel Paradise". Tobiasz szukał szczęścia u Marty
Ostatnie Rajskie Rozdanie w 12. edycji "Hotelu Paradise" dostarczyło widzom potężnej dawki emocji. W centrum uwagi znalazła się niedawno przybyła do reality show Marta. To właśnie o jej decyzję i szansę na pozostanie w programie stoczyli bój Bartek oraz Tobiasz. Będący dłużej w programie uczestnik znalazł się wcześniej w ogniu krytyki, ponieważ po niedawnym odpadnięciu jego partnerki, Weroniki, zarzekał się, że będzie na nią czekał. W obliczu zagrożenia eliminacją błyskawicznie zmienił strategię i zaczął zabiegać o Martę, by uchronić się przed powrotem do domu. Jego zachowanie wywołało wściekłość – zwłaszcza u Bartka, który nie szczędził ostrych słów, otwarcie nazywając go "chorągiewą".
Tobiasz pożegnał się z "Hotelem Paradise"
Podczas Rajskiego Rozdania sytuację podgrzewał Darek. Otrzymał on tajną skrzynkę, w której był list. Dzięki niemu mógł zablokować jedną parę podczas ceremonii. Ostatecznie postawił na Tobiasza i Roksanę, rozbudzając emocje wśród uczestników. Podczas decyzji Tobiasz i Bartek stanęli za Martą, a ta po krótkim zastanowieniu postawiła na będącego krócej w programie mężczyznę. Tym samym kontrowersyjna taktyka Tobiasza zawiodła i to on musiał spakować walizki.
Jesteście tacy, że mnie zaskoczyliście. Nie spodziewałem się, że mogę aż tak mocne relacje z wami nawiązać. Chciałem, żeby to trwało, niestety - jeszcze nie teraz - ale za chwilę się spotkamy - podsumował swój udział w "Hotelu Paradise" Tobiasz.