"Hotel Paradise". Widzowie mają dość NUDY. Oburzyła ich decyzja produkcji
W "Hotelu Paradise" emocje wystrzeliły, gdy na koniec odcinka pojawił się list od Rajskiego Boga zapowiadający Rajskie Rozdanie. To oznacza duże roszady w układach i niemal pewne pożegnanie któregoś z uczestników, ale widzowie dowiedzą się tego dopiero po weekendzie. W sieci natychmiast zawrzało, bo fani programu mają dość przeciągania w czasie i czują, że produkcja gra im na nerwach.
W "Hotelu Paradise" zostało już tylko kilka osób, a pary, które trzymają się razem od tygodni, zaczęły wreszcie czuć oddech finału na plecach. Układy wydawały się stabilne, role podzielone, a każdy wiedział, na kim może polegać — aż do momentu, gdy do programu weszła Marta i wywróciła wszystko do góry nogami. To właśnie ona zadecyduje, czy z willą pożegna się Bartek, czy Tobiasz.
Widzowie krytykują tempo w "Hotelu Paradise"
Niestety dla widzów, list od Rajskiego Boga a zatrzymał akcję w najważniejszym momencie i wywołał u nich ogromną frustrację.
"Czekałam na te Rajskie a tu zonk. Trzeba czekać", "Dlaczego ta edycja jest tak rozwleczona? Nic totalnie się nie dzieje", "Przedłużanie rajskiego po mistrzowsku... Totalna porażka", "Masakra, nie dali rajskiego", "Dobraliście fajną ekipę, większość tych ludzi ma jakieś wartości. W końcu te odcinki zaczynają się robić ciekawe, to dlaczego kolejny sezon jest tylko od poniedziałku do czwartku? Gdzie odcinki poniedziałkowe czy wtorkowe są tak nudne, że idzie zasnąć", "Dzisiejszy odcinek to totalny gniot" - czytamy.
ZOBACZ TAKŻE: "Hotel Paradise". Darek ROZPŁAKAŁ się przed grupą
Widzowie analizują układy w "Hotelu Paradise"
Internauci skupili się też na tym, co dzieje się w samej willi. Jedni widzą w Tobiaszu największego stratega, inni zwracają uwagę na emocjonalne reakcje Darka, a jeszcze inni zaczynają podejrzewać, że Andrzej gra. Do tego dochodzi Marta, której - według wielu - zależy tylko na finale.
"Ciekawe, kiedy w końcu ludzie zrozumieją, że Tobiasz jest największym graczem i zależy mu wyłącznie na wygranej", "Darek jest wręcz stworzony do bycia z Roksaną", "Andrzeja to poniosło dzisiaj. Jak go lubię, tak dzisiaj się zdziwiłam", "Przecież to widać, że Andrzej gra od początku. On z Magdą przyszli po wygraną. Nawet stwierdzam, że Magda go irytuje, chociaż tego nie mówi. Bardziej by pasował do Marty", "Bartek robi się fajny, Marta aktorka", "Chłopaki się między sobą przepychają, a jedyne, o czym myśli Marta, to, żeby zostać jak najdłużej w programie i finał" - pisali.