"Jednostronna decyzja". Produkcja "M jak miłość" jasno o rozstaniu z Dominiką Kachlik
Dominika Kachlik rozstała się z "M jak miłość", co kilka tygodni temu zasmuciło wielu widzów TVP. Głos w sprawie odejścia aktorki z obsady zabrała produkcja serialu. – Nie zawsze wszystko się układa tak, jakbyśmy tego chcieli – czytamy na Instagramie. Twórcy "M jak Miłość" podkreślili też, że to nie oni zdecydowali o zakończeniu serialowego wątku Franki.
Dominika Kachlik dołączyła do obsady "M jak miłość" w 2020 roku i szybko stała się jedną z głównych bohaterek serialu. Grana przez nią Franka była żoną Pawła Zduńskiego (Rafał Mroczek), która zmarła wskutek zatrzymania akcji serca niedługo po tym, jak lekarze wykryli u niej tętniaka. Kilka dni po emisji odcinka, w którym pokazano śmierć bohaterki, produkcja "MjM" zabrała głos na Instagramie.
Produkcja "M jak miłość" komentuje odejście Dominiki Kachlik z serialu
Na instagramowym profilu serialu pojawiło się krótkie nagranie, w którym Dominika Kachlik dziękuje widzom za wspólne pięć lat przygody z "M jak miłość". Twórcy hitu TVP w opisie do nagrania odnieśli się do powodu zakończenia wątku Franki, pisząc:
Nie zawsze wszystko się układa tak, jakbyśmy tego chcieli... Postać Franki zyskała wielu fanów i zostanie w naszych sercach, jak i w sercu jej serialowego męża, Pawła. Aktorka wcielająca się w postać Franki podjęła jednostronną decyzję, że jej przygoda z serialem dobiegła końca. Dla nas jest to ogromne wyzwanie, ale właśnie takie momenty sprawiają, że "M jak miłość" potrafi zaskakiwać, poruszać i przyciągać przed ekrany kolejne pokolenia widzów.
"Każda zmiana – nawet przykra – to szansa na nowe, jeszcze mocniejsze historie – i takie dla was przygotowujemy. Razem z wami przeżywamy dramat Pawła i jego synka. Wasze komentarze pokazują, jak bardzo żyjecie tym, co dzieje się w Grabinie, i jak silnie emocje z ekranu przenoszą się do waszych domów. W poniedziałkowym odcinku będziecie mogli jeszcze zobaczyć Frankę! Dziękujemy Dominice za udział w serialu, a was zapraszamy, byście dalej towarzyszyli bohaterom »M jak miłość« w ich codziennych wyborach, miłościach, kryzysach i nowych początkach. Pamiętajcie, że po każdej burzy wychodzi słońce!" – podkreśliła produkcja "M jak miłość".
Dominika Kachlik w dniu emisji swojego pożegnalnego odcinka "M jak miłość" opublikowała na Instagramie osobne nagranie, w którym podziękowała fanom serialu, ale też całej ekipie pracującej na planie. Wyjaśniając, dlaczego zdecydowała się na odejście z hitu TVP, powiedziała:
Nie obwiniajcie produkcji, nie strzelajcie w nią w komentarzach, bo to jest absolutnie wszystko moja wina. Uznałam, że czas na zmiany i to ja pożegnałam się z serialem. Nie był to pomysł produkcji, nie wywalono mnie. Na mnie już czas, pora iść dalej.