Marta Cienkowska: "To się skończy linczem". W tle konkursy w TVP

Ministra kultury Marta Cienkowska wyjaśniła w TOK FM, dlaczego w Telewizji Polskiej i Polskim Radiu nie są organizowane otwarte konkursy na najważniejsze stanowiska. Jej zdaniem obecna sytuacja prawna i polityczna mogłaby doprowadzić do podważenia takich procedur.

Marta Cienkowska o konkursach w TVPMarta Cienkowska o konkursach w TVP
Źródło zdjęć: © KAPiF
Paweł Ćwikliński

Temat pojawił się w Poranku TOK FM podczas rozmowy z Jackiem Żakowskim. Dziennikarz pytał Martę Cienkowską o brak realizacji zapowiedzi dotyczących transparentnego obsadzania stanowisk kierowniczych w mediach publicznych. Zwracał uwagę, że konkursy mogłyby zostać wprowadzone jeszcze przed przyjęciem nowej ustawy medialnej.


WIDEO
Małgorzata Rozenek o nowym domu. "Przekroczyliśmy budżet dwukrotnie"

Marta Cienkowska o konkursach w TVP i Polskim Radiu

Cienkowska już wcześniej wskazywała Radę Mediów Narodowych jako jedną z przyczyn braku otwartych konkursów. Zgodnie z obowiązującą ustawą organ ten ma kompetencje do powoływania i odwoływania zarządów oraz rad nadzorczych Telewizji Polskiej. Media publiczne znajdują się jednak w stanie likwidacji, a ich bieżącą działalnością zajmują się likwidatorzy wskazani przez ministrę kultury.

Według Cienkowskiej organizowanie ustawowych konkursów jest obecnie utrudnione przez prawny i polityczny spór dotyczący Rady Mediów Narodowych. Rząd uważa ten organ za upolityczniony i wadliwy prawnie. Planowane przepisy mają zakładać jego likwidację oraz powrót do otwartych konkursów nadzorowanych przez zreformowaną Krajową Radę Radiofonii i Telewizji.

W rozmowie wskazano także, że likwidatorzy mogą zatrudniać pracowników w ramach prowadzonej likwidacji. Dziennikarz przypomniał przy tym, że Orlen przeprowadził konkurs na prezesa spółki Polska Press. Stanowisko objął Robert Feluś.

Mamy różne procesy sądowe, które kwestionują rady nadzorcze, które są obecnie. Prawo i Sprawiedliwość wprowadziło nam taki chaos do tego systemu, że teraz, jeszcze w roku wyborczym i przy tym chaosie komunikacyjnym, który mamy, wchodzenie w transparentne konkursy na szefów mediów publicznych czy rady nadzorcze to jest woda na młyn naszej opozycji - mówiła Cienkowska.

Marta Cienkowska: "To się skończy linczem"

Ministra odniosła się również do ryzyka zablokowania reform przez spory instytucjonalne, w tym działania Trybunału Konstytucyjnego. Jej zdaniem formalne rozpoczęcie konkursów bez udziału RMN mogłoby doprowadzić do kolejnego konfliktu politycznego.

Widzimy co się dzieje pod Trybunałem Konstytucyjnym. Widzimy, jak podatny to temat, by znów podpali' społeczeństwo, żeby wejść w kolejną wojnę polsko-polską. Jestem odpowiedzialnym człowiekiem i dobrze wiem, że to się po prostu źle skończy - przekonywała.

Na pytanie Jacka Żakowskiego, co dokładnie mogłoby zakończyć się źle, odpowiedziała w kontekście zapowiadanej formuły konkursów z transmitowanymi przesłuchaniami kandydatów na szefów spółek:

Gdybyśmy ogłosili konkurs, w tym sposobie, w jakim chcemy to zrobić, czyli transmitowane przesłuchania kandydatów na szefów spółek (...) to się skończy linczem.
Marta Cienkowska zabrała głos ws. konkursów w TVP
Marta Cienkowska zabrała głos ws. konkursów w TVP © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ