Festiwal prawicowych kpin. W stacji drwili z Rutkowskiego i Kołodziejczaka
Niespodziewany sojusz Michała Kołodziejczaka i Krzysztofa Rutkowskiego stał się tematem numer jeden nie tylko serwisów informacyjnych, ale i porannych pasm publicystycznych. W programie "Kawa i Wikło" na antenie stacji wPolsce24 prowadzący oraz zaproszeni goście nie zostawili na detektywie-milionerze suchej nitki. Padły porównania do kultowych amerykańskich seriali i bezlitosne docinki na temat specyficznego wizerunku celebryty.
R. Sienkiewicz