Michalina Sosna o plotkach dotyczących jej romansu z Mikołajem Roznerskim. "Jestem przez niego zaopiekowana"

oprac. NJA

21.06.2024 15:51

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Na przestrzeni ostatnich tygodni sporo mówi się o tym, że Mikołaja Roznerskiego może coś łączyć z koleżanką z planu "M jak Miłość" - Michaliną Sosną. Pod ich wspólnym TikTokiem zaroiło się od komentarzy sugerujących związek. Głos w tej sprawie w rozmowie z Jastrząb Post zabrała Michalina Sosna.

Michalina Sosna od lat zachwycała publiczność teatrów swoim talentem aktorskim. Jednak prawdziwy przełom w jej karierze nastąpił w zeszłym roku, kiedy dołączyła do obsady popularnego serialu "M jak miłość". Jej rola Kamy, nowej ukochanej Marcina (w tej roli Mikołaj Roznerski), zdobyła serca widzów i przyniosła jej szeroką popularność.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Michalina Sosna o plotkach dotyczących jej romansu z Mikołajem Roznerskim

35-latka na planie "Tak to leciało" ponownie miała przyjemność pracować z Mikołajem Roznerskim. Jak reaguje na plotki o romansie?

Po części jest to prawda, bo gramy razem parę - Kamę i Marcina i faktycznie ta para wygenerowała gorące reakcje w internecie, czego chyba się nie spodziewaliśmy, bo nasze drogi wcześniej też się krzyżowały i też graliśmy pary - powiedziała w rozmowie z Jastrząb Post Michalina Sosna.
Ja podchodzę do tego bardzo lajtowo. Swoje życie prywatne bardzo chronię, bo to jest moje życie prywatne. Uśmiecham się do tego. Chętnie podejmuje komentarze w internecie, czy na moich social mediach - dodała.

Dopytana o to, jak na to reaguje jej ukochany, odpowiedziała: "My jesteśmy z tej samej gliny. To jest taki świat, który jest daleki od tego, jak jest naprawdę".

Michalina Sosna o Mikołaju Roznerskim. "Jest bardzo pomocny, koleżeński"

W rozmowie z Jastrząb Post zdradziła także, co podoba jej się w Mikołaju Roznerskim.

Nic. A tak naprawdę - poznajemy się z Mikołajem na planie serialu. Jest on bardzo pomocny, koleżeński. Wiadomo, że gdy dołączyłam do serialu, to czułam się nieswojo. Ciężko wejść w takie grono. I były takie momenty, gdzie Mikołaj mówił i czuwał. Jestem i byłam przez niego zaopiekowana. Teraz już ja mu podpowiadam, jak grać. Fajnie się dogadujemy i fajnie się nam gra - wyznała Michalina Sosna.
Źródło artykułu:JastrzabPost.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także