W niedzielę 26 lipca o godzinie 19.55 widzowie będą mogli obejrzeć "Służące". Na ekranie pojawią się między innymi Emma Stone i Octavia Spencer, która za swoją kreację otrzymała statuetkę Oscara dla najlepszej aktorki drugoplanowej. Film, oparty na powieści o tym samym tytule, porusza niełatwy temat czarnoskórych kobiet, które pracowały jako służące w domach bogatych Amerykanów.
WIDEOBagi opowiedział nam o relacjach z Edwardem Miszczakiem
"Służące" w Polsacie. Poruszająca opowieść w gwiazdorskiej obsadzie
Akcja filmu przenosi nas do słonecznego, ale niezwykle surowego stanu Missisipi w latach 60. XX wieku. To czasy, w których kolor skóry bezlitośnie decydował o ludzkim losie. Główną bohaterką jest Eugenia "Skeeter" Phelan, w którą wcieliła się Emma Stone. To młoda, ambitna dziewczyna, która po powrocie ze studiów marzy o karierze pisarskiej. Zamiast jednak gonić za mężem i życiem towarzyskim, jak nakazuje lokalna tradycja, postanawia zrobić coś niezwykle odważnego. Chce oddać głos czarnoskórym służącym, które od lat wychowują dzieci w zamożnych, białych domach, same pozostając całkowicie niewidzialnymi dla społeczeństwa. Jako pierwsza na zwierzenia decyduje się niezłomna Aibileen Clark (w tej roli Viola Davis). Choć obie kobiety ryzykują ogromne konsekwencje, z czasem dołączają do nich kolejne bohaterki, w tym buntownicza Minny Jackson, w którą wcieliła się Octavia Spencer oraz wyłamująca się ze schematów Celia Foote (Jessica Chastain). Razem tworzą książkę, która wywróci całe miasteczko do góry nogami.
"Służące" nie tylko na ekranie. Kilkudziesięciu wydawców nie chciał wydać książki
Choć dzisiaj "Służące" uchodzą za absolutny klasyk, droga do sukcesu tej opowieści była niezwykle wyboista. Bestsellerowa powieść Kathryn Stockett, na której oparto film, została odrzucona przez wydawców aż 60 razy. Trudno w to uwierzyć, ale ponad pół setki ekspertów nie wierzyło, że historia ta poruszy miliony. Za reżyserię produkcji odpowiada Tate Taylor. Co ciekawe, reżyser filmu oraz autorka książki znają się od wczesnego dzieciństwa i wspólnie dorastali w Jackson w stanie Missisipi – czyli dokładnie tam, gdzie rozgrywa się akcja. To właśnie dzięki ich osobistej więzi i znajomości tamtejszych realiów film ma tak niesamowity, autentyczny i chwytający za serce klimat.