Nowi prowadzący "Dzień dobry TVN" rozpętali burzę. SKRAJNE opinie widzów. "Tego się nie da oglądać"
"Dzień dobry TVN" od kilku dni podgrzewało atmosferę zapowiedziami "nowej konfiguracji prowadzących". Okazało się, że poniedziałkowa niespodzianka w postaci debiutu Anny Dereszowskiej i Roberta Koszuckiego nie przypadła wszystkim do gustu.
"Dzień dobry TVN" opiera się na czterech stałych duetach prowadzących: Dorocie Wellman i Marcinie Prokopie, Paulinie Krupińskiej i Damianie Michałowskim, Ewie Drzyzdze i Krzysztofie Skórzyńskim oraz Sandrze Hajduk i Macieju Dowborze. Stacja podgrzewała atmosferę, zapowiadając "nową konfigurację prowadzących", co natychmiast rozbudziło wyobraźnię widzów.
ZOBACZ TAKŻE: Anna Wyszkoni ODCINA SIĘ od konfliktu z Adamem Konkolem
TVN promuje nowy serial "Młode gliny" w śniadaniówce
Na kanapie śniadaniówki rano pojawił się jednak… dobrze znany duet: Sandra Hajduk‑Popińska, która przyznała, że fani spodziewali się najpewniej czwórki gospodarzy, oraz Maciej Dowbor, który dodał żartobliwie, że "specjaliści od śledztw gdzieś zaginęli w akcji". Chodziło o Annę Dereszowską oraz Roberta Koszuckiego.
Nie ma ich i musimy przeprowadzić chyba jakieś śledztwo, co się z nimi stało... - usłyszeli widzowie.
Błyskawicznie wyjaśniło się, że prowadzący nawiązywali do promocji nowego serialu TVN "Młode gliny", którego premiera odbyła się tego samego dnia. Dereszowska i Koszucki początkowo "zaginęli", by po chwili pojawić się na antenie i zaprosić widzów na wieczorny odcinek produkcji o godz. 21.35. "Oryginalnym" hostom show pomagali jednak do samego końca.
Nie wszyscy fani polubili nowe zestawienie prowadzących "Dzień Dobry TVN"
Reakcje widzów na "eksperyment" TVN były mocno podzielone. W komentarzach nie brakowało głosów krytyki:
"Nie podobali mi się nowi", "Aktorzy niech aktorzą w filmach i dajcie sobie spokój z takimi eksperymentami… porażka", "Śmiechu warte, jeszcze Dereszowskiej tu nie było", "Takie towarzystwo wzajemnej adoracji", "Tego nie da się oglądać".
Były też głosy pozytywne, które chwaliły nową konfigurację:
"A mi się to doświadczenie spodobało. Uwielbiam czar Roberta i niezwykłą klasę Ani. Zestawienie z eksplozją 'charakterków' Maćka i Sandry. Super zabieg na obserwację. Ja takie nowe duety bym z pewnością pokochała. Może wprowadźcie prowadzenie rotacyjne, to ostatnio dość modne w naszym kraju", "Im więcej osób, tym ciekawiej", "Było super!".