Anna Wyszkoni ODCINA SIĘ od konfliktu z Adamem Konkolem. "Musiałam podjąć kroki prawne"
Ania Wyszkoni odniosła się do konfliktu z Adamem Konkolem, który od lat zarzuca jej śpiewanie na koncertach piosenek zespołu Łzy. W wywiadzie dla "Dzień dobry TVN" próbowała odciąć się od medialnego sporu z muzykiem. – Nie ma co o tym gadać i napędzać tej medialnej machiny – powiedziała.
Anna Wyszkoni zaczynała karierę jako wokalistka Łez, ale od 2009 roku działa solowo. Na koncertach wciąż śpiewa dawne hity, które wylansowała z Adamem Konkolem, co od lat przeszkadza założycielowi zespołu. Wyszkoni odniosła się do sporu z muzykiem w najnowszym wywiadzie dla "Dzień dobry TVN", w którym zapowiedziała, że nie pominie dawnych przebojów na swojej nadchodzącej, jubileuszowej trasie koncertowej.
TYLKO U NAS: Anna Wyszkoni o słowach Adama Konkola dotyczące "Agnieszki". "Sprawy dla mnie tak przykre"
Anna Wyszkoni o konflikcie z Adamem Konkolem z Łez
Anna Wyszkoni w tym roku świętuje 30-lecie pracy artystycznej, a na koncertach zaśpiewała swoje solowe przeboje, jak też hity Łez. Marcin Prokop wówczas zapytał ją o spór z Adamem Konkolem i kolejne przytyki w jej stronę ze strony muzyka. Powiedziała:
Zawsze powtarzam, że to nie jest moja walka i bardzo niechętnie w ogóle wchodzę w ten temat. Przez długi czas byłam cierpliwa i odsuwałam to od siebie. Niestety, przyszedł moment, kiedy musiałam podjąć kroki prawne. W tej chwili sprawą zajmują się prawnicy.
"Nie chcę o tym mówić. Nie ma co o tym gadać i napędzać tej medialnej machiny. (...) Nie będę się blokować, bo jeden człowiek sobie coś wymyślił" – dodała, zapytana o blokowanie się przed śpiewaniem przebojów Łez.