UPOKORZENIE przed kamerami w finale "Love is Blind". "Kamil ZDRADZAŁ partnerkę" [UWAGA, SPOILERY!]
Wielki finał programu "Love is Blind" dostarczył widzom skrajnych emocji, ale to ołtarzowa decyzja jednej z par wywołała największe poruszenie. Po tygodniach wzlotów i upadków, burzliwych dyskusji o różnicach światopoglądowych i chłodnego zderzenia z rodziną, Julia zdecydowała o swojej przyszłości z Kamilem. Mężczyzna nie krył zdziwienia.
Za nami długo wyczekiwany finał pierwszej polskiej edycji programu "Love is Blind", który w ostatnich tygodniach zawładnął sercami subskrybentów platformy Netflix. W decydującym odcinku ostatecznie dowiedzieliśmy się, które z par postanowiły stanąć na ślubnym kobiercu i powiedzieć sobie "tak". Ceremonie obfitowały w potężne emocje, wzruszenia, ale też gorzkie rozczarowania, udowadniając, że powrót do rzeczywistości po romantycznym eksperymencie bywa wyjątkowo trudny. Nie dla wszystkich uczestników program zakończył się happy endem – Julia zapytana o to, czy chce wyjść za Kamila, kategorycznie powiedziała "nie".
Podsumowanie "Love is Blind"
Finał "Love is Blind". Ogromne emocje u Julii i Kamila
Największe napięcie w finałowym odcinku wywołało to, co wydarzyło się przed ołtarzem u Kamila "Uno" i Julii. Kiedy oboje spojrzeli sobie w oczy, ważyły się losy jednej z najbardziej burzliwych relacji w tej edycji "Love is Blind". Ostatecznie historia tej pary zakończyła się bolesnym finałem – Julia zdecydowała się powiedzieć stanowcze "nie". Zszokowany, lecz starający się zachować spokój Kamil przyznał zrezygnowany przed kamerami, że musi jeszcze porozmawiać na spokojnie ze swoją wybranką. Nie ukrywał jednak, że jest załamany.
Udało mi się powstrzymać łzy, nie było to łatwe wyzwanie. W stosunku do Julii wiele się nie zmieniło. To że usłyszałem "nie" nie przekreśliło moich uczuć. Na tę chwilę nie mam jasnych odpowiedzi, jak to się rozwinie. Wiem, że muszę dać sobie radę - powiedział Kamil.
Zobacz też: Widzowie dogłębnie zniesmaczeni żartami Damiana z "Love is Blind". "Marta, WIEJ, DZIEWCZYNO"
"Love is Blind". Wiadomo, co zaważyło o decyzji Julii
Ich relacja po wyjściu z programu i zaręczynach... nie miała racji bytu. Na spotkaniu pary z rodzicami Julii jej mama nie kryła dezaprobaty wobec narzeczonego córki – publicznie go krytykowała i otwarcie sugerowała, że mężczyzna zmanipulował jej pociechę. Gwoździem do trumny tej relacji były... rzekome zdrady Kamila, których miał dopuścić się w przeszłości. Julia wyznała, że kontaktowała się z jego byłą, wieloletnią partnerką, która opowiedziała o niewierności mężczyzny. To całkowicie przekreśliło go w oczach uczestniczki i dlatego też - ku uciesze swojej mamy - nie wzięła ślubu.
Wczoraj w nocy dowiedziałam się, że Kamil zdradzał swoją wieloletnią partnerkę i to przez bardzo długi czas. Dla mnie najgorsze co może być to jest zdrada. Jak już raz to zrobił, to zrobi to znowu... - powiedziała przejęta Julia.
Po chwili w podobnym tonie wypowiedziała się mama Julii:
Jeżeli na początku jest źle, nie będzie lepiej. Ty jesteś za wrażliwa i za delikatna. Musisz mieć kogoś kto cię szanuje i jest lojalny - powiedziała.